Do zdarzenia doszło podczas kąpieli małżeństwa w rzece. Z relacji świadków wynika, że kobieta nagle zauważyła, iż jej mąż zniknął pod taflą wody. Natychmiast rozpoczęto poszukiwania.
Po około 10 minutach 55-latek został wyłowiony z wody. Ratownicy przystąpili do resuscytacji krążeniowo-oddechowej, która zakończyła się przywróceniem funkcji życiowych. Nieprzytomny mężczyzna został następnie przetransportowany do szpitala.
Niestety, mimo wysiłków służb medycznych, jego życia nie udało się uratować. Mężczyzna zmarł w poniedziałek.
O zdarzeniu został powiadomiony prokurator, który zlecił przeprowadzenie sekcji zwłok. Jej wyniki mają pomóc w ustaleniu dokładnej przyczyny śmierci.
Jest to pierwsza śmiertelna ofiara utonięcia od początku tegorocznych wakacji w okolicy Elbląga.

Napisz komentarz
Komentarze