Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Pomiar prędkości na S7 działa czy nie? Mamy oficjalne stanowisko

Choć pod koniec maja pojawiły się publikacje informujące, że odcinkowy pomiar prędkości na odcinku Dworek-Nowy Dwór Gdański został już uruchomiony, oficjalne stanowisko Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego, do którego dotarliśmy - wskazuje na coś zupełnie innego.
Pomiar prędkości na S7 działa czy nie? Mamy oficjalne stanowisko

Źródło: Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym

W mediach pojawiły się informacje o rozpoczęciu działania systemu na drodze S7, na trasie Dworek–Nowy Dwór Gdański. Artykuły sugerowały, że kierowcy są już objęci automatycznym nadzorem i mogą otrzymywać mandaty za przekroczenie średniej prędkości.

Tymczasem w odpowiedzi na pytania skierowane do Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego urząd przekazał jednoznacznie:

„System jeszcze nie działa. Dokładny termin uruchomienia OPP nie jest jeszcze znany. Nastąpi to jednak nie później niż do 30 czerwca 2026 r. Nie mamy wpływu na to, co piszą media.”

- poinformował nas dziś (8 czerwca) Zespół do spraw Informacji i Komunikacji Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego.

Przez ostatnie tygodnie kierowcy mogli odnieść wrażenie, że nowy odcinkowy pomiar prędkości działa już od pewnego czasu i rejestruje wykroczenia. Tymczasem z oficjalnej odpowiedzi GITD wynika, że system nadal nie został uruchomiony. Co więcej, urząd po zapoznaniu się z medialnymi publikacjami nie potwierdził ich treści, lecz podkreślił, że „nie ma wpływu na to, co piszą media”. To sugeruje, że informacje o starcie systemu pojawiły się bez formalnego potwierdzenia ze strony instytucji odpowiedzialnej za jego funkcjonowanie.

Oznacza to, że mimo wcześniejszych doniesień nie można obecnie mówić o oficjalnym uruchomieniu systemu rejestrującego wykroczenia na wskazanych odcinkach.

Gdy tylko system zostanie uruchomiony niezwłocznie o tym poinformujemy, tak jak było to w przypadku OPP Pasłęk Północ. Ten, przypomnijmy, że oficjalnie działa od 16 kwietnia.

Jak działa system?

Urządzenia, które zostaną zainstalowane, to system żółtych kamer, automatycznie określający czas wjazdu i wyjazdu z kontrolowanego odcinka drogi. Kamery, oprócz przyporządkowania wykroczenia do pojazdu, którym przekroczono prędkość, zarejestrują również szereg innych danych, w tym m.in.: miejsce, datę i czas pomiaru, długość odcinka pomiarowego oraz maksymalną dozwoloną prędkość. Urządzenia zidentyfikują również pas ruchu którym poruszał się samochód. Zastosowane rozwiązania techniczne umożliwią wykonanie wysokiej jakości zdjęcia także w porze nocnej. Zarejestrowane zdjęcia będą przesyłane online do systemu centralnego CANARD.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama