Mężczyzna za "latanie bokiem" został ukarany mandatem karnym w wysokości 1500 zł, to jednak nie koniec jego problemów.
"Policjanci zatrzymali 20-latkowi prawo jazdy na okres 3 miesięcy"
- mówi nam nadkomisarz Krzysztof Nowacki, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Elblągu.
Przypomnijmy, że od 30 marca 2026 r. za celowe driftowanie (utratę przyczepności) na drogach publicznych, w strefach ruchu lub zamieszkania grozi mandat minimum 1500 zł, do nawet 5000 zł. Policja obligatoryjnie zatrzyma prawo jazdy na 3 miesiące. Recydywa może skutkować mandatami ponad 3000-5000 zł, a w skrajnych przypadkach drift może zostać uznany za przestępstwo.
Zobacz także: Wpadka na sejmowym korytarzu. Dziennikarz zadzwonił i wszystko stało się jasne

Napisz komentarz
Komentarze