Do zdarzenia doszło podczas nocnego spaceru po starówce. 33-letni mężczyzna oraz dwie kobiety w wieku 23 i 19 lat, będąc pod wpływem alkoholu, postanowili wyjąć metalowe kratki odwadniające znajdujące się w nawierzchni. Jak sami później przyznali, po ich zdemontowaniu nie wiedzieli, co z nimi zrobić, dlatego zdecydowali się wrzucić je do rzeki.
"Cała trójka usłyszała zarzut kradzieży. Za ten czyn kodeks karny przewiduje karę nawet do 5 lat pozbawienia wolności. Wartość elementów wyceniono na 1500 złotych"
- informuje nadkom. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Elblągu.
Podczas przesłuchań podejrzani przyznali, że w dniu zdarzenia spożywali alkohol i nie potrafili logicznie wyjaśnić swojego zachowania.












Napisz komentarz
Komentarze