Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama https://www.cmentarz.elblag.pl/

Znikające auto z Elbląga. A potem — plot twist jak z komedii

W przedświątecznym zabieganiu nietrudno o roztargnienie — potwierdza to zabawny, choć pouczający incydent, do którego doszło ostatnio w Elblągu.
Znikające auto z Elbląga. A potem — plot twist jak z komedii

Pewien mężczyzna zgłosił na Policję kradzież samochodu o wartości 60 tysięcy złotych. Auto miało zniknąć z miejsca, w którym — jak był przekonany — je zaparkował. Na miejscu pozostała jedynie pusta przestrzeń, co upewniło go, że padł ofiarą złodziei.

Dopiero podczas składania zawiadomienia mężczyzna przypomniał sobie, że… zaparkował w zupełnie innym miejscu. Po sprawdzeniu okazało się, że samochód stał tam przez cały czas, nienaruszony. Choć sytuacja zakończyła się pozytywnie, pokazuje, jak łatwo w wirze obowiązków i gorączki zakupów stracić czujność.

Policjanci apelują, by w przedświątecznym okresie zachować szczególną uwagę. Galerie handlowe, parkingi i zatłoczone ulice sprzyjają roztargnieniu — a zagubienie kluczyków, portfela czy błędne zapamiętanie miejsca postoju auta zdarza się częściej, niż mogłoby się wydawać. Natomiast chwila nieuwagi może skończyć się niepotrzebnym stresem, stratą czasu oraz zaangażowaniem służb.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama