Na ulicach Elbląga znów pojawią się postacie, które dawniej niosły pomoc samotnym, chorym i ubogim. Mateczki Adwentowe, wzorowane na tradycji sprzed blisko 400 lat, przechadzają się dziś po Starym Mieście, zwracając uwagę mieszkańców i turystów na dawne obyczaje naszego regionu.
Zwyczaj przypominają społeczniczki z nieformalnej grupy „Trzy”: przewodniczki turystyczne Małgorzata Kobus i Benita Kończak oraz odtwórczyni historyczna Elżbieta Mieczkowska z Warmińsko-Mazurskiej Biblioteki Pedagogicznej. To dzięki ich projektowi powstało sześć strojów i cała seria działań, które mają przywrócić tradycję elblążanom i pokazać ją gościom miasta.

Wolontariuszki w słomkowych kapeluszach i z wiklinowymi koszami będzie można zobaczyć m.in. podczas elbląskiego Jarmarku Świątecznego i spacerów połączonych ze zwiedzaniem Starego Miasta.
Mateczki Adwentowe w dawnym Elblągu chodziły od domu do domu, zbierając jedzenie i drobne datki dla podopiecznych przytułków. Towarzyszył im dźwięk dzwoneczka, który dla wielu dzieci był sygnałem, że zbliżają się święta.
Organizatorki podkreślają, że ich celem nie jest kwestowanie, lecz edukacja i promocja lokalnego dziedzictwa – tradycji, która wyróżnia Elbląg w skali kraju.











Napisz komentarz
Komentarze