Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Uczniowie elbląskich szkół włączyli się w kampanię społeczną

Dziś na ulicach Elbląga pojawił się nietypowy widok. Grupy uczniów szkół podstawowych i średnich przeszły przez centrum miasta niosąc pluszowe misie owinięte bandażami, z plastrem na łapie, zszytym uchem albo z kartką przypiętą do futerka. To element ogólnopolskiej akcji „Nie bij mnie, kochaj mnie”, której celem jest zwrócenie uwagi na problem przemocy wobec dzieci.
Uczniowie elbląskich szkół włączyli się w kampanię społeczną

Wymowny obraz poruszonych pluszaków miał skłonić przechodniów do refleksji. Wielu zatrzymywało się, by zapytać o sens działania czy po prostu zamienić kilka słów z uczniami.

Maskotki, wyglądające jak po przykrych przejściach, niosły krótki komunikat: „Nie bij mnie, kochaj mnie”. 

Uczniowie tłumaczą, że chcieli pokazać problem w prosty, ale mocny sposób.

– Ten miś pokazuje to, czego nie widać u dzieci – mówi Amelka z 5 klasy. – Chciałam, żeby dorośli zrozumieli, że nawet słowa mogą ranić. A jeśli widzą coś złego, powinni reagować. My dzieci często nie umiemy o tym mówić, więc dziś mówi za nas miś.

Spacer uczniów odbywał się w godzinach, w których ruch na ulicach był największy. Wiele osób odwracało głowę, a część pytała, skąd pomysł na taką akcję. I o to właśnie chodzi – o chwilę zatrzymania.

Nauczyciele podkreślają, że temat przemocy – zarówno fizycznej, jak i psychicznej – jest wciąż aktualny i nie wolno go zamiatać pod dywan.

– Zdecydowaliśmy się na udział, ponieważ chcemy, by nasi uczniowie wiedzieli, że mają prawo do bezpieczeństwa – mówi pani Anna nauczycielka uczestniczącej Szkoły Podstawowej nr 25 – Chcemy też uwrażliwić dorosłych. Czasem nie dostrzegamy sygnałów, a dzieci boją się opowiadać o tym, co przeżywają. Taki symboliczny miś potrafi więcej powiedzieć niż niejedna rozmowa.

Akcja „Nie bij mnie, kochaj mnie” przypomina, że przemoc wobec dzieci nie zawsze jest widoczna. Pluszowy miś, który dzisiaj „przeszedł przez miasto”, symbolicznie mówił w imieniu tych, którzy nie mogą lub boją się mówić głośno.

To apel o reagowanie. O empatię. O wrażliwość. O to, by najmłodsi mogli czuć się bezpiecznie – zarówno w domu, jak i poza nim.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama