Do kradzieży łodzi motorowej miało dojść 5 listopada w Jantarze. Tam na jednej z posesji nieznany wówczas sprawca ukradł łódź motorową wraz z przyczepą podłodziową. Niespełna tydzień później, 11 listopada funkcjonariusze odnaleźli skradzioną łódź na terenie gminy Elbląg.
Jeszcze tego samego dnia kryminalni z Nowego Dworu Gdańskiego zatrzymali na terenie powiatu nowodworskiego 45-letniego mieszkańca Elbląga, który jest podejrzewany o dokonanie tej kradzieży. Z danych policyjnych wynika, że mężczyzna był już wcześniej karany za podobne przestępstwa i odbywał karę w warunkach zawieszenia.
Jak podaje policja - zatrzymany 45-latek z Elbląga przyznał się do winy i dobrowolnie poddał się karze zaproponowanej przez prokuratora - 10 miesięcy pozbawienia wolności. 45-latek uszkodził łódź oraz znajdującą się w niej elektronikę, teraz oprócz kary pozbawienia wolności będzie musiał pokryć koszty naprawy szkód w wysokości 20 tysięcy złotych.
Łódź wróciła do właściciela.















Napisz komentarz
Komentarze