– „Resztkami sił przyszedł szukać u nas pomocy… Nie był w stanie nawet się podnieść. Widać było, że cierpi od dłuższego czasu” – powiedziała pani Iwona, która powiadomiła służby.
Po zgłoszeniu na numer alarmowy 112 na miejsce przyjechali funkcjonariusze i pracownicy odpowiednich służb. Wspólnie przenieśli ranne zwierzę do busa, którym zostało przewiezione do Ośrodka Okresowej Rehabilitacji Zwierząt „Jelonki”. Tam trafiło pod opiekę specjalistów.
Jeleń był znany mieszkańcom Jagodna. Od kilku lat regularnie pojawiał się w tej okolicy, szukając pożywienia w sadach i ogrodach.
– „Myśleliśmy, że to łoś… a to był właśnie on, ten majestatyczny jeleń, który upodobał sobie nasze Jagodno” – dodała kobieta.
Niestety, mimo natychmiastowej pomocy i starań lekarzy weterynarii, jelenia nie udało się uratować. Obrażenia, jakich doznał, okazały się zbyt poważne. Wszystko wskazuje na to, że rana była wynikiem działalności kłusowników. Nie ustalono jeszcze, kto odpowiada za postrzelenie zwierzęcia, jednak mieszkańcy nie kryją oburzenia i podkreślają, że takie zdarzenia powinny być surowo karane.












Napisz komentarz
Komentarze