Ogień zniszczył główną halę sortowni odpadów, natomiast pomieszczenia biurowe udało się uratować. Na miejscu wciąż pracują strażacy z Elbląga oraz okolicznych jednostek OSP, którzy dogaszają pogorzelisko.
Jak przekazali przedstawiciele Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska, jakość powietrza nie budzi obecnie obaw, jednak mieszkańcom Rubna Wielkiego oraz osiedla Zawada – Nad Jarem zaleca się utrzymanie zamkniętych okien do czasu całkowitego zakończenia akcji.
Zniszczenie sortowni to poważny problem logistyczny dla miasta, które teraz musi zorganizować wywóz odpadów poza Elbląg. To rozwiązanie tymczasowe, ale może oznaczać zwiększone koszty dla miejskiego budżetu.
– Zła wiadomość jest taka, że właściwie sortownię trzeba będzie odtworzyć i zakład pewnie będzie musiał się jakoś teraz przegrupować, żeby móc udźwignąć ciężar tych odpadów, które są w mieście – powiedział prezydent Elbląga Michał Missan, który był obecny na miejscu pożaru.
Prezydent podziękował również wszystkim służbom za ich zaangażowanie i sprawną akcję:
– Jeszcze raz dziękuję wszystkim służbom za zaangażowanie i sprawne działania – podkreślił Michał Missan.
Pożar wybuchł w sobotni wieczór w hali nr 3 sortowni przy ul. Mazurskiej. Ogień objął budynek o wymiarach około 60 na 20 metrów. W akcji uczestniczyły jednostki PSP z Elbląga oraz OSP z Krzewska, Jegłownika i innych miejscowości. Na szczęście nikt nie został poszkodowany, a szybka reakcja służb zapobiegła rozprzestrzenieniu się ognia na inne obiekty.














Napisz komentarz
Komentarze