Spotkanie rozpoczęło się od miłego akcentu. Aleks Łęcki odebrał z rąk prezesa Sebastiana Drewka pamiątkę za rozegranie setnego meczu w barwach Concordii. Potem przyszedł czas na sportowe emocje. Już w 15. minucie gospodarze objęli prowadzenie – Kordian Stolarowicz zagrał piłkę wzdłuż bramki, Łęcki sprytnie przepuścił ją między nogami, a João Augusto pewnie trafił do siatki.
Choć elblążanie mieli przewagę, brakowało im skuteczności, a w kilku sytuacjach z dobrej strony pokazał się bramkarz Mazura. Goście również mieli swoją okazję – mocny strzał Aleksandra Popławskiego obronił czujny Kacper Więsik.
Po przerwie Concordia wrzuciła wyższy bieg i zdominowała rywala. W 47. minucie Bartosz Danowski popisał się rajdem i idealnym podaniem do Łęckiego, który w sytuacji sam na sam podwyższył wynik. Dziesięć minut później Augusto wykorzystał błąd obrony i strzelił drugiego gola. Chwilę potem Danowski przechwycił złe podanie bramkarza Mazura i efektownym lobem zdobył czwartą bramkę.

Publiczność nie zdążyła ochłonąć, a już padły kolejne trafienia. W 72. minucie Augusto posłał znakomite podanie na skrzydło do Łukasza Makarskiego, który dograł piłkę wprost na głowę Remigiusza Lipowskiego. Minutę później Adam Cenkner ustalił wynik meczu na 6:0 po pięknym podaniu piętą Augusto.
Po tym zwycięstwie Concordia ma trzy punkty przewagi nad Mamrami Giżycko i wciąż pewnie przewodzi tabeli. João Augusto z dorobkiem dziesięciu bramek pozostaje najskuteczniejszym zawodnikiem całej ligi.
Kolejny mecz Słoniki zagrają 4 października, o godz. 16:00, na stadionie przy ul. Krakusa. Rywalem będzie DKS Dobre Miasto, a wstęp dla kibiców jest wolny.












Napisz komentarz
Komentarze