Kornelia zaśpiewała piosenkę „Training Season” Dua Lipy – wymagający, rytmiczny numer, który okazał się prawdziwym wyzwaniem. Jurorzy zwrócili uwagę na piękny falset wokalistki, ale też zauważyli pewne problemy z timingiem.
– „Falset pociągnięty z powietrzem, jakby cały numer był tak poprowadzony, byłby do wzięcia” – podsumowali Tomson i Baron, doceniając barwę głosu Kornelii.
Choć żaden z czterech głównych trenerów nie odwrócił fotela, wokalistka nie wróciła do domu z pustymi rękami. Kornelia trafiła do Anny Karwan, piątej jurorki i opiekunki specjalnego formatu „The Voice Comeback Stage powered by Orange”, który daje drugą szansę najbardziej obiecującym uczestnikom.
Występowi towarzyszył stres, ale Kornelia poradziła sobie z emocjami i została doceniona za wrażliwość oraz potencjał. Teraz przed nią kolejny etap muzycznej przygody – i wielka szansa na powrót do głównej rywalizacji.
Gratulujemy i trzymamy kciuki.












Napisz komentarz
Komentarze