Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

JA. Kobieta tu i teraz w świetle i cieniu – opowieść o odwadze bycia sobą

Są wystawy, które można obejrzeć i zapomnieć, i są takie, które zostają w człowieku na długo. „JA. TU. TERAZ., JA. ŚWIATŁO. CIEŃ” to ten drugi przypadek. Nie jest to bowiem zwykła prezentacja fotografii. To spotkanie. To rozmowa. To zaproszenie do świata, w którym kobieta przestaje być jedynie obrazem, a staje się historią, relacją, prawdą.

Projekt kuratorski Iwony Wojciechowskiej-Salamon ma w sobie coś niezwykle odważnego. Łączy dwa różne spojrzenia – Pauliny Szramke i Anny Nowakowskiej – i układa je w jedną, wielogłosową opowieść o kobiecie. Nie o kobiecie idealnej, nie o tej z okładek czy reklam, ale o kobiecie z krwi i kości – pełnej kontrastów, światła i cienia, radości i bólu. I to właśnie jest w tym najważniejsze: odwaga, by zobaczyć siebie i pozwolić, by zobaczyli nas inni.

Fotografie Pauliny Szramke to intymne portrety kobiet, które zdecydowały się stanąć twarzą w twarz ze sobą samą. Bez filtrów, bez masek, bez gry pozorów. To niezwykle ważne w czasach, w których żyjemy – kiedy świat wymaga od nas uśmiechu, sukcesu i wiecznej gotowości, a my tak często uciekamy w kreacje i zasłony. Te zdjęcia są jak zatrzymanie oddechu. Jak chwila ciszy, w której możemy przyznać: „tu i teraz taka jestem”.

Z kolei Anna Nowakowska swoją opowieść buduje na kontraście. „JA. Światło. Cień” mówi o kobiecości w jej pełnym wymiarze – nieupiększonej, nienazwanej, niejednoznacznej. To ważny głos, bo przecież życie nie składa się wyłącznie z jasnych barw. Ból, niepewność, strach – to też elementy naszej codzienności, które tak często próbujemy ukrywać. A przecież dopiero, gdy pokażemy je razem ze światłem, opowieść staje się kompletna.

I tu leży sens tej wystawy. W świecie, który oczekuje prostych definicji i szybkich odpowiedzi, „JA. TU. TERAZ., JA. ŚWIATŁO. CIEŃ” odmawia uproszczeń. Zamiast tego daje nam przestrzeń do zatrzymania, spojrzenia głębiej, zrozumienia, że kobiecość – tak jak życie – jest skomplikowana. I że właśnie w tej złożoności kryje się piękno.

Takie projekty są ważne, bo przypominają, że sztuka nie jest tylko dekoracją. Jest lustrem. Jest pytaniem. Jest rozmową. A ta rozmowa – o kobiecości, o odwadze, o byciu sobą – jest nam wszystkim potrzebna bardziej niż kiedykolwiek.

Jako redakcja, która wspiera autentyczność i prawdziwość, z dumą objęliśmy patronat medialny nad tym wydarzeniem, wierząc, że głos kobiet zasługuje na to, by wybrzmieć głośno i wyraźnie.

Wernisaż wystawy „JA” odbędzie się w Centrum Spotkań Europejskich „Światowid” w Elblągu, 1 października 2025 roku o godzinie 17:00.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama