W czwartek wieczorem do służby dyżurnej Kaszubskiego Dywizjonu Straży Granicznej zatelefonował z okolic Fromborka mężczyzna, twierdząc, że zginął mu z pola widzenia jacht obserwowany wcześniej między portami Nowa Pasłęka i Piaski.
Warunki na Zalewie Wiślanym były dość trudne, zapadał zmrok i wiał silny wiatr. Natychmiast ogłoszono alarm dla jednostek pływających Straży Granicznej. Do akcji poszukiwawczej wyruszyły załogi SG-071 i poduszkowca. Po kilkudziesięciu minutach, już w ciemnościach, funkcjonariusze zlokalizowali poszukiwany jacht. Na jego pokładzie były dwie osoby.
Prowadzący jednostkę potwierdził, że miał problemy ze sterownością, w dodatku na jachcie kończyło się już paliwo. Pomimo prób, nie dał rady wpłynąć do portu w Piaskach, dlatego skierował się do Krynicy Morskiej. W eskorcie strażników granicznych po godzinie 23 mężczyzna wprowadził jacht do portu, gdzie bezpiecznie zacumował.
Źródło: MOSG


![Oto najzdolniejsi uczniowie [LISTA+ZDJĘCIA] Oto najzdolniejsi uczniowie [LISTA+ZDJĘCIA]](https://static2.expresselblag.pl/data/articles/sm-4x3-oto-najzdolniejsi-uczniowie-lista-zdjecia-1774964588.jpg)





![Kierowca zginął na miejscu [ZDJĘCIA] Kierowca zginął na miejscu [ZDJĘCIA]](https://static2.expresselblag.pl/data/articles/sm-4x3-kierowca-zginal-na-miejscu-zdjecia-1774798700.jpg)



Napisz komentarz
Komentarze