Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Pukał do drzwi w Elblągu. Wystarczyła chwila, by rachunek wyniósł setki złotych

Osiem osób czuje się poszkodowanych przez mężczyznę, który pod pretekstem regulacji okien miał doprowadzać mieszkańców Elbląga do niekorzystnego rozporządzenia pieniędzmi. Sprawę nadzoruje Prokuratura Rejonowa w Elblągu.
Pukał do drzwi w Elblągu. Wystarczyła chwila, by rachunek wyniósł setki złotych
Ilustracja do tekstu

Źródło: KMP Elbląg/Archiwum

Prokuratura Rejonowa w Elblągu nadzoruje prowadzone przez Komendę Miejską Policji w Elblągu dochodzenie dotyczące oszustw, których miał dopuścić się Adrian W. na szkodę mieszkańców miasta.

Jak ustalono w toku postępowania, sposób działania podejrzanego był bardzo podobny w każdym przypadku. Mężczyzna, prowadząc działalność gospodarczą, oferował mieszkańcom usługę regulacji okien i wymiany uszczelek. Po wpuszczeniu do mieszkania miał jednak rozpoczynać wymianę uszczelek bez wyraźnej zgody właścicieli.

"W toku prowadzonego obecnie  dochodzenia ustalono osiem osób pokrzywdzonych . Do opisywanych zdarzeń doszło natomiast  w lipcu i sierpniu oraz jednego,  we wrześniu, 2025 roku"

- informuje prok. Ewa Ziębka, Rzecznik Prasowy PO w Elblągu.

"W dniu 29 stycznia 2026r Adrianowi W. ogłoszono , wydane w sprawie , postanowienie  o przedstawieniu zarzutów . Postanowienie  obejmuje osiem czynów  , zakwalifikowanych z art. 286 § 1 kk , na szkodę każdego z pokrzywdzonych . Zachowania te miały polegać na  tym , że działając  w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadził każdego z nich, do  niekorzystnego rozporządzenia mieniem, wprowadzając w błąd  co do konieczności skorzystania z usługi wymiany posiadanych uszczelek okiennych,  poprzez ich wyrwanie z ram okiennych,  powodując w ten sposób konieczność skorzystania z jego oferty, proponowanej po zawyżonej cenie"

- dodaje prok. Ewa Ziębka, Rzecznik Prasowy PO w Elblągu.

Łączna wartość poniesionej przez pokrzywdzonych szkody wynosi ponad 17 tysięcy złotych.

Przesłuchany w charakterze podejrzanego mężczyzna nie przyznał się do zarzucanych mu czynów. Początkowo odmówił składania wyjaśnień, a następnie oświadczył, że przedstawi je na dalszym etapie postępowania – po zapoznaniu się z oryginałami umów zawartych z poszczególnymi pokrzywdzonymi.

Postępowanie pozostaje w toku. Śledczy prowadzą kolejne czynności procesowe, które mają pozwolić na jednoznaczne ustalenie przebiegu zdarzeń. Trwają również działania zmierzające do zabezpieczenia na majątku podejrzanego ewentualnych kar oraz roszczeń finansowych pokrzywdzonych.

Za przestępstwo oszustwa grozi kara mu kara od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama