Wystawa skupia się wokół motywu Słońca i światła – zjawisk obecnych w codziennym życiu, a jednocześnie pełnych znaczeń, symboli i emocji. Twórcy nie opowiadają jednak wyłącznie o gwieździe znajdującej się w centrum Układu Słonecznego. Punktem wyjścia stają się także wspomnienia, doświadczenia, relacje człowieka z naturą, technologią oraz zmieniającym się środowiskiem.
W przestrzeniach Galerii EL swoje prace zaprezentują uznani artyści i artystki reprezentujący różne pokolenia oraz odmienne sposoby myślenia o sztuce. Wśród uczestników znaleźli się między innymi Olaf Brzeski, Maurycy Gomulicki, Nicolas Grospierre, Elżbieta Jabłońska, Anna Królikiewicz, Grażyna Smalej, Stach Szumski czy Tomasz Wichrowski. Wystawie towarzyszyć będzie również specjalny udział Macareny Ruiz-Tagle oraz prezentacja dzieł z kolekcji Galerii EL.
Jak podkreśla kuratorka Emilia Orzechowska, światło jest nie tylko zjawiskiem fizycznym, ale także symbolem wiedzy, nadziei, energii i wyobraźni. Jednocześnie przypomina o wyzwaniach współczesnego świata – kryzysie klimatycznym, granicach rozwoju oraz odpowiedzialności człowieka za otaczającą go rzeczywistość.
Nie bez znaczenia pozostaje miejsce prezentacji. Historyczne wnętrza Galerii EL, mieszczącej się w dawnym kościele dominikańskim, od wieków tworzą wyjątkową przestrzeń dla gry światła i cienia. Tym razem staną się swoistym laboratorium wyobraźni, w którym sztuka spotka się z refleksją nad naturą, czasem i przyszłością.
Otwarcie „sunrise_sunset” odbędzie się w ramach podwójnego wernisażu. Tego samego wieczoru publiczność będzie mogła zobaczyć także wystawę Kacpra Szaleckiego „Rzeźba oszustka”. Na uczestników czeka również muzyczna oprawa wydarzenia. W Galerii EL wystąpi zespół UMBRA, tworzony przez Piotra Pawlaka i Jacka Prościńskiego.
Organizatorzy zapraszają wszystkich miłośników sztuki współczesnej, a także osoby, które chcą spojrzeć na codzienne zjawiska z zupełnie nowej perspektywy. Wystawa ma być okazją do zatrzymania się na chwilę i zwrócenia uwagi na światło, które każdego dnia towarzyszy nam tak długo, że często przestajemy je dostrzegać.
Napisz komentarz
Komentarze