Największy sukces w elbląskiej ekipie odniosła Wiktoria Gabis. Podopieczna trenera Grzegorza Rajkowskiego wywalczyła brązowy medal w kategorii do 76 kilogramów. Zawodniczka uzyskała 174 kilogramy w dwuboju, zaliczając 74 kilogramy w rwaniu oraz dokładnie 100 kilogramów w podrzucie.
Przekroczenie granicy 100 kilogramów w podrzucie jest nie tylko imponującym wynikiem sportowym, ale także jednym z najważniejszych osiągnięć w historii kobiecego podnoszenia ciężarów w regionie. Wiktoria potwierdziła tym samym swoją przynależność do ścisłej krajowej czołówki zawodniczek młodego pokolenia.
Blisko miejsca na podium był również Tomasz Talewicz. Reprezentant LUKS Meyer Elbląg zajął wysokie czwarte miejsce w najcięższej kategorii wagowej powyżej 109 kilogramów. Osiągnął bardzo dobry wynik 318 kilogramów w dwuboju, na który złożyło się 145 kilogramów w rwaniu i 173 kilogramy w podrzucie.
Rezultat ten zasługuje na szczególne uznanie, ponieważ elblążanin wrócił do rywalizacji po operacji kolana. Jego postawa pokazała nie tylko sportową klasę, ale również ogromną determinację i charakter.
Cenne punkty dla regionu zdobył także Krzysztof Wróblewski z LUKS Meyer Elbląg. W kategorii do 109 kilogramów uplasował się na ósmym miejscu z wynikiem 255 kilogramów w dwuboju.
W klasyfikacji województwa warmińsko-mazurskiego największy sukces odniósł Hubert Pietrzak z TS Nida Nidzica. Zawodnik zdobył złoty medal i tytuł mistrza Polski w kategorii do 65 kilogramów. Uzyskany przez niego wynik 269 kilogramów w dwuboju dał mu również trzecie miejsce w prestiżowej klasyfikacji Sinclaira, obejmującej najlepszych zawodników turnieju bez podziału na kategorie wagowe.
Dobrze zaprezentowała się także Dalia Pastuszka ze SKF Zjednoczeni Olsztyn, która zajęła piąte miejsce w kategorii do 45 kilogramów.
Pięcioosobowa reprezentacja Warmii i Mazur zdobyła podczas mistrzostw łącznie 59 punktów w Systemie Sportu Młodzieżowego. Co istotne, wszyscy zawodnicy zakończyli rywalizację w najlepszej ósemce swoich kategorii. To wynik, który potwierdza wysoki poziom szkolenia w regionie i pokazuje, że zarówno Elbląg, jak i całe województwo warmińsko-mazurskie mogą z optymizmem patrzeć na przyszłość podnoszenia ciężarów.

Napisz komentarz
Komentarze