Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Nowe zarzuty po śmierci kobiety. Podejrzany zmienił wyjaśnienia i nie przyznaje się do winy

Nasza redakcja dotarła do nowych informacji dotyczących śledztwa w sprawie śmierci kobiety, która po pobiciu trafiła do szpitala i zmarła. W toku postępowania wydane zostało postanowienie o zmianie zarzutów stawianych podejrzanemu Tomaszowi P, który zmienił swoje wyjaśnienia i obecnie nie przyznaje się do popełnienia zarzucanego mu czynu.
Nowe zarzuty po śmierci kobiety. Podejrzany zmienił wyjaśnienia i nie przyznaje się do winy

Źródło: policja

Dramat rozegrał się pod koniec stycznia na ulicy Dalekiej w Elblągu. W sobotę (31.01) rano policjanci zostali wezwani do awantury domowej przy ul. Dalekiej w Elblągu. Na miejscu zastali 43-letnią kobietę, która wymagała pomocy medycznej. Policjanci prowadząc resuscytację krążeniowo oddechową przywrócili jej funkcje życiowe. Na miejsce zostało wezwane pogotowie ratunkowe. Kobieta w stanie ciężkim trafiła do szpitala. 4-lutego kobieta zmarła w szpitalu.

"30 stycznia br. do mieszkania  39 - letniego mieszkańca Elbląga – Tomasza P.  przyjechała  43-letnia  Maryna Z.. Mężczyzna spotykał się z kobietą od około 3 miesięcy, a spotkania, z uwagi na to,  że  kobieta  mieszkała w innym mieście , miały miejsce  w weekendy, w mieszkaniu Tomasza P . W dniu zdarzenia w mieszkaniu przebywała także matka Tomasza P.. Wszystkie te osoby spożywały alkohol.  Mężczyzna,  podejrzewając pokrzywdzoną o zdradę, wszczął z nią kłótnię. Kobieta opuściła mieszkanie i udała się na przystanek autobusowy. Tomasz P. poszedł jednak za nią i  przekonał ją do powrotu do mieszkania . W mieszkaniu ponownie doszło do kłótni  i szarpaniny. Tomasz P. zaczął uderzać pokrzywdzoną po głowie i kopać.  Ponadto  wziął nożyczki i próbował obciąć jej włosy,  a następnie  maszynką elektryczną ogolił jej część włosów. Zachowanie Tomasza P . obudziło jego matkę , która zadzwoniła pod numer alarmowy"

- informowała w lutym prok. Ewa Ziębka, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Elblągu.

1 lutego 39-letni Tomasz P. usłyszał zarzuty  z art. 156 § 1 pkt 2 kk - spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu Maryny Z. w postaci choroby realnie  zagrażającej życiu , oraz  zart. 62 ust.1 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii  - posiadania wbrew przepisom ustawy środka odurzającego w postaci marihuany ( ujawnionego podczas przeszukania i oględzin miejsca zdarzenia ) .

Początkowo przesłuchany w charakterze podejrzanego Tomasz P. przyznał się w całości do zarzucanych mu czynów i złożył w tej sprawie wyjaśnienia. Nie pamiętał dokładnego przebiegu zdarzenia , ale potwierdził zadawanie pokrzywdzonej  ciosów i uderzeń. Jak wskazał golenie pokrzywdzonej włosów zmierzało do jej upokorzenia.

Teraz, gdy wydane zostało postanowienie o zmianie stawianych podejrzanemu Tomaszowi P.  zarzutów  - w szczególności poprzez spowodowanie w wyniku pobicia skutku w postaci śmierci pokrzywdzonej, 39-latek zmienił swoje wyjaśnienia i obecnie nie przyznaje się do popełnienia zarzucanego mu czynu.

"Podejrzany pozostaje  nadal w areszcie , na wniosek Prokuratora Rejonowego w Elblągu  , sąd przedłużył stosowanie wobec niego środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania  o kolejne 3 miesiące.  Obecnie Prokuratura oczekuje jedynie na sporządzenie  uzupełniającej opinii z zakresu medycyny. Po jej uzyskaniu planowane są czynności końcowe i zakończenie postępowania"

- informuje nas prok. Ewa Ziębka, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Elblągu.

Postępowanie ma zakończyć się w czerwcu br.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama