Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Przechodnie byli obok, ale nie pomogli. Dopiero patrol zauważył nieprzytomnego mężczyznę

11 maja Straży Miejskiej w Elblągu zauważył leżącego w krzakach nieprzytomnego mężczyznę. Choć miejsce znajdowało się w rejonie, gdzie przebywało wiele osób, nikt wcześniej nie zareagował.
Przechodnie byli obok, ale nie pomogli. Dopiero patrol zauważył nieprzytomnego mężczyznę

Źródło: Straż Miejska w Elblągu

Strażnicy miejscy natychmiast podjęli działania ratunkowe. Funkcjonariusze udzielili mężczyźnie pierwszej pomocy przedmedycznej, udrożnili jego drogi oddechowe oraz wezwali Zespół Ratownictwa Medycznego. Po przyjeździe pogotowia ratownicy zabrali poszkodowanego do szpitala.

Jak podkreśla Straż Miejska w Elblągu, sytuacja ta pokazuje, jak ogromne znaczenie mają empatia i uważność wobec drugiego człowieka. Czasem wystarczy chwila zainteresowania, by uratować komuś zdrowie, a nawet życie.

Służby apelują, aby nie pozostawać obojętnym wobec osób, które mogą potrzebować pomocy. Widok człowieka leżącego na ziemi, nieprzytomnego lub zachowującego się w niepokojący sposób zawsze powinien wzbudzić naszą reakcję. W takich sytuacjach warto sprawdzić, czy dana osoba jest przytomna i oddycha, a w razie potrzeby natychmiast wezwać pomoc pod numer alarmowy 112.

To kolejny przykład pokazujący, że szybka reakcja świadków i służb może mieć kluczowe znaczenie dla ratowania życia.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ann 12.05.2026 14:42
Kiedys bylam swiadkiem jak starsza kobieta przewrocila sie na chodniku i krew lala sie jej z nosa jak z kranu. Z druga Pania -swiadkiem zdazenia- postanowilysmy szybko zadzwonic na 112 z komorki. Jak zadzwonilam dostalam duzy ochrzan od dyspozytora ze nawet dzieci w przedszkolu wiedza ze na ten numer sie NIE dzwoni! Do dzis pamietam ten niesmak i zdezorjentowanie... Bezczelnie zbesztana jak male dziecko! Nie wiem juz po co to 112 jak tam dyspozytorzy kaza nie dzwonic jak chce sie polaczyc z pogotowiem....

Łukasz 12.05.2026 14:00
Niestety to typowe zachowanie ludzi, im więcej ludzi tym łatwiej sobie powiedzieć że się spieszę ktoś inny pomoże czy zareaguje.

Dlaczego 12.05.2026 12:04
Może był pod wpływem alkoholu

obserwujący 12.05.2026 12:27
Co jeśli miał padaczkę, śpiączkę cukrzycową, udar, atak serca, potknął się i wiele innych możliwych przypadków? Podejdź i upewnij się, że osoba jest przytomna i znajduje się tylko pod wpływem.

A 12.05.2026 11:52
Panie Łukaszu daj Pan spokój pisząc artykuł chwalący Straż Miejską do tej pory nic dobrego nie robią każdy z mieszkańców to wie.

obserwujacy 12.05.2026 12:29
Ale gdyby nie oni to ten człowiek pewnie nadal by tam był, a przechodnie udawali, że nie widzą albo robili fotki do neta o menelu w krzakach.

obserwujący 12.05.2026 11:37
Ale jak kilka metrów dalej stała Meriva na trawie to po internetach pisali. Elbląg to miasto gdzie jeden donosi na drugiego i czepia się byle pierdoły. A jak człowiek potrzebuje pomocy to odwracają głowę i udają, że nie widzą.

Reklama