Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Rosyjski dron znaleziony przy granicy z Polską! Służby ruszyły do akcji

Tajemniczy obiekt znaleziony na polu niedaleko granicy z Rosją. Na miejscu pracuje Żandarmeria Wojskowa, policja i prokuratura. Według wstępnych ustaleń może to być wojskowy dron obserwacyjny z rosyjskimi napisami.
Rosyjski dron znaleziony przy granicy z Polską! Służby ruszyły do akcji

Źródło: Żandarmeria Wojskowa | Facebook

Spore poruszenie w województwie warmińsko-mazurskim. W sobotni poranek, 9 maja 2026 roku, służby otrzymały zgłoszenie o odnalezieniu niezidentyfikowanego obiektu latającego w okolicy Bartoszyc. Jak poinformowała Żandarmeria Wojskowa, obiekt został znaleziony na polu w miejscowości Osieka, około 20 kilometrów od granicy z obwodem królewieckim.

Na miejsce natychmiast skierowano policję oraz Żandarmerię Wojskową. Teren został zabezpieczony, a funkcjonariusze rozpoczęli szczegółowe czynności. Z pierwszych ustaleń wynika, że odnalezione urządzenie to prawdopodobnie wojskowy dron przeznaczony do obserwacji.

W oficjalnym komunikacie Żandarmeria Wojskowa przekazała, że obiekt „nie posiada cech bojowych”, jednak jest wyposażony w kamerę lub kilka kamer i nie przypomina urządzeń dostępnych w zwykłej sprzedaży. Służby podkreślają, że może chodzić o specjalistyczny sprzęt wykorzystywany do działań rozpoznawczych.

Dodatkowe informacje przekazał rzecznik prasowy komendanta głównego Żandarmerii Wojskowej ppłk Dariusz Rozkosz. Jak poinformowano, na urządzeniu znajdowały się napisy w języku rosyjskim. To właśnie ten szczegół wzbudził największe zainteresowanie służb i śledczych.

Jak czytamy na RMF24, „urządzenie wyposażone jest w kamerę bądź kamery i nie jest to rodzaj drona, którego można normalnie kupić w sklepie”. Według informacji stacji służby mówią raczej o większym, specjalistycznym dronie wykorzystywanym do obserwacji.

Postępowanie prowadzi Żandarmeria Wojskowa pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Olsztynie. Śledztwo nadzoruje 8 Wydział do spraw wojskowych. Na ten moment służby nie informują, skąd dokładnie dron mógł przylecieć ani do kogo należał.

Nieoficjalnie wiadomo, że urządzenie jest większe niż standardowe drony cywilne i zostało zaprojektowane do profesjonalnych działań obserwacyjnych. Śledczy sprawdzają obecnie wszystkie możliwe scenariusze, w tym sposób, w jaki obiekt znalazł się na terenie Polski.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama