Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Masz takie hasło? Możesz stracić dostęp do banku, poczty, telefonu

Używamy ich codziennie. Kiedy sięgamy po smartfon, logujemy się do poczty czy bankowości elektronicznej. Czy potrafimy zadbać o bezpieczeństwo danych?

Na całym świecie ludzie wciąż lekceważą bezpieczeństwo haseł dla kont w internecie. Zamiast korzystać ze skomplikowanych kombinacji, większość z nas – jak podkreśla serwis spidersweb.pl – idzie na łatwiznę.

Wyjątkowo słabe hasła

Z cytowanego przez portal raportu NordPass i NordStellar wynika, że najpopularniejsze hasła w Polsce i na świecie to: 

admin,

123456

zaq1@WSX,

12345678,

 zaq12wsx.

To – podkreśla serwis – wyjątkowo słabe hasła, bo opierają się na prostych kombinacjach cyfr od 1 do 6 lub 1 do 8 albo liter z dwóch pierwszych rzędów klawiatury: zaq12wsx oraz proste admin. 

Dlatego co roku w pierwszy czwartek maja obchodzimy Światowy Dzień Hasła, który ma nam przypominać, jak ważna jest ochrona danych w sieci. I jak niebezpieczne jest lekceważące traktowanie tej kwestii. 

Włamania do kont i kradzież danych i pieniędzy

Początki haseł komputerowych – przypomina cyberprofilaktyka.pl – sięgają 1961 roku. To wtedy po raz pierwszy opracowano je w‍ Massachusetts Institute of Technology (MIT). 

Od tego czasu internet stał się powszechnie wykorzystywanym medium, co z kolei wymagało dobrych haseł do rosnącej liczby usług, kont i przechowywanych w nich wrażliwych danych.

Tymczasem nasz stosunek do tworzenia mocnych haseł bywa właśnie lekceważący. Konsekwencją takiej postawy są – niestety – włamania do naszych kont i kradzież m.in. danych i pieniędzy. Mimo różnych zabezpieczeń, rozwiązań technologicznych i narzędzi stale jesteśmy narażeni na różne ataki cyberprzestępców.

Według ekspertów aż 81 proc. włamań do firmowych systemów i kont osobistych jest związanych ze słabymi lub ponownie używanymi poświadczeniami. Mimo ostrzeżeń, hasła takie jak „123456”, „123456789”, „12345” czy po prostu „password” pozostają najczęściej używanymi na świecie. Ich złamanie zajmuje hakerom ułamki sekund.

To nie jest kwestia wieku

Przywoływany przez spderweb.pl raport NordPass ujawnia jeszcze jedną kwestię: jakość hasła nie ma związku z wiekiem. Okazuje się, że słabe hasła są nie tylko domeną ludzi starszych, mniej obytych z nowymi technologiami, ale też młodszych osób, które wychowywały się już w erze komputerów i smartfonów. 

W każdej grupie wiekowej – od 18- do 80-latków – najczęściej spotykane hasła są prostymi kombinacjami typu 123456 czy słów.

Różnica jest taka, że starsze osoby częściej używają np. imion, a młodsi modnych wyrażeń typu skibidi. Niezależnie od rynku dominują jednak cyfry. Powoli jednak popularność zyskują także znaki specjalne. I to nie tylko hasztagi, podkreślniki czy małpy, które są proste do złamania.

Jak tworzyć silne hasło?

Większość stron i serwisów wprowadza wymagania, zmuszając użytkownika do umieszczania w haśle:

  • wielkich liter,
  • małych liter,
  • cyfr,
  • znaków specjalnych.

O wiele istotniejszym czynnikiem z punktu widzenia bezpieczeństwa jest jednak długość hasła. CERT Polska zaleca, aby tworzyć hasła zawierające minimum kilkanaście znaków. Mogą one składać się z całych zdań, jeśli tylko pozwala na to system.

Dlatego – podpowiada cyberprofilaktyka.pl – tworząc hasło:

• nie używaj tylko jednego słowa,

• nie stosuj słów, które mogą być znane lub kojarzone z nami, jak imiona bliskich osób, zwierząt domowych, ulubionych postaci fikcyjnych,

• nie wykorzystuj do jego budowy informacji na twój temat, które mogą być znane innym osobom, np.: ważna data, imiona członków rodziny czy zwierząt domowych, adres zamieszkania lub numer telefonu,

• spróbuj dodać spację lub jeden nietypowy znak; najczęściej używanym symbolem jest wykrzyknik – dlatego starajmy się go unikać.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama