Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Rejestracja po nowemu. Inaczej zapiszemy się do lekarza specjalisty

Od sierpnia 2026 r. będziemy mogli umawiać się na wizyty do kolejnych ośmiu specjalistów, korzystając z e-rejestracji, czyli elektronicznego systemu rejestracji.

Jest on finansowany przez NFZ. To narzędzie funkcjonuje od początku roku.

Dłuższa lista lekarzy specjalistów

Początkowo centralna e-rejestracja – przypomina Medonet – pozwalała na zapisy na mammografię, cytologię i pierwsze konsultacje kardiologiczne. Od 1 sierpnia lista usług wydłuży się o kolejnych lekarzy specjalistów:

  • angiolog lub chirurg naczyniowy,
  • lekarza chorób zakaźnych,
  • endokrynolog,
  • lekarza chorób wątroby,
  • lekarza chorób układu odpornościowego,
  • nefrolog,
  • neonatolog,
  • lekarza chorób płuc.

Żeby skorzystać z tej formy rejestracji, wymagane jest skierowanie i aktualne ubezpieczenie zdrowotne w NFZ. Dotyczy to pierwszej wizyty u wybranego specjalisty.

Jak podaje serwis gov.pl, pacjenci mają do wyboru kilka sposobów rezerwowania terminów: online poprzez Internetowe Konto Pacjenta lub aplikację mojeIKP, a także tradycyjnie – telefonicznie lub osobiście w wybranej placówce. 

System wyposażono również w tzw. poczekalnię, która automatycznie zapisuje na pierwszy dostępny termin spełniający kryteria użytkownika, gdy tylko taki się pojawi. Przypomnienia o zbliżających się wizytach są przesyłane sms-ami lub e-mailami.

Świadczenia spoza e-rejestracji stracą finansowanie MFZ

Jak przypomina Medonet, do 1 lipca 2026 r. do systemu muszą dołączyć wszystkie podmioty medyczne. Po tej dacie Narodowy Fundusz Zdrowia będzie refundował wyłącznie te świadczenia, które zostały zarejestrowane za pośrednictwem e-rejestracji. Uderzy to po kieszeni placówki spoza tego systemu.

– Centralna e-rejestracja to realna zmiana z perspektywy pacjenta. Ułatwia dostęp do świadczeń, zwiększa przejrzystość systemu i daje równe szanse wszystkim – niezależnie od miejsca zamieszkania – podkreśla Bartłomiej Chmielowiec, rzecznik praw pacjenta.

E-rejestracja – dodajmy – ma skrócić czas oczekiwania na wizytę u specjalisty i ograniczyć blokowanie terminów. W przyszłości system ma objąć wszystkie konsultacje specjalistyczne finansowane przez NFZ. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama