Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Przemysław Czarnek premierem? Zapytaliśmy, co sądzą o tym Elblążanie [WIDEO]

Prawo i Sprawiedliwość wskazało swojego kandydata na przyszłego premiera. Został nim były minister edukacji Przemysław Czarnek.
Przemysław Czarnek premierem? Zapytaliśmy, co sądzą o tym Elblążanie [WIDEO]

Źródło: Przemysław Czarnek/Facebook

W sobotę, 7 marca, w historycznej hali Sokoła odbyła się konwencja Prawa i Sprawiedliwości. Prezes partii Jarosław Kaczyński oficjalnie ogłosił, że kandydatem ugrupowania na urząd Premiera RP został Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek.

Przemysław Czarnek ostro skrytykował obecne działania koalicji rządzącej, zarzucając jej wprowadzanie chaosu oraz “gwałcenie Konstytucji i praworządności”.

“Chcemy Polski normalnej i prawdziwej. Polska prawdziwa to ta, która pracuje, buduje, wychowuje dzieci, chroni nasze bezpieczeństwo i ratuje życie”

- mówił Przemysław Czarnek.

"To jest dobry maszynista dla tego pociągu, którym ruszyliśmy teraz w Polskę, to jest osoba bardzo dobrze wykształcona, osoba, która rozumie państwo od samej podszewki, od samorządu po bycie wojewodą, ministrem, to jest wykładowca akademicki, który potrafi słuchać, ale też przekazywać wiedzę. To jest też silny lider, który zjednoczy nasze środowisko, który wydaje mi się, że jeśli ma dobry plan, który wypracowany jest wspólnie z naszym środkowiskiem i wspólnie z Polakami,  to on będzie w stanie go zrealizować"

- mówi nam Sebastian Czyżyk-Skoczyk, Radny Rady Miejskiej w Elblągu z klubu PiS.

Innego zdania są politycy opozycji. Senator Koalicji Obywatelskiej Jerzy Wcisła przypomina kontrowersje z czasów, gdy Przemysław Czarnek kierował resortem edukacji.

"Tu w Elblągu pamietamy jego "Willę plus", ta "Willa plus" jest ciągle w posiadaniu ludzi, którzy nic nie robią poza tym, że się tylko kompromitują, przypomnę, że ten, który siedzi ciągle na tej wilii niedaleko Elbląga jest dziś jakimś syjonistą, chszci się na zbawiciela świata, a to dzięki temu, że Czarnek rozdawał te wille bez żadnych zobowiązań"

Kandydatura Czarnka spotkała się również z krytyką ze strony Konfederacji, przedstawiciele tego środowiska uważają, ze decyzja PiS nie odpowiada zapowiedziom o nowej jakości w polityce.

"Jarosław Kaczyński obiecywał, że to będzie powiew świeżości, ktoś nowy, tymczasem profesor Czarnek to symbol arogancji władzy samodzielnych rządów PiS. Nie ma szans by PiS uzyskał samodzielną większość w najbliższych wyborach, więc ogłoszenie ich kandydata na Premiera jest dla mnie równie emocjonujące co rozgrywki 3 ligi Słoweńskiej albo wybory na Premiera Lewicy Razem"

- komentuje Liliana Wiadrowska z Konfederacji.

Według części komentatorów wskazanie Czarnka może być próbą wzmocnienia pozycji PiS, ale kosztem Konfederacji i ugrupowania Grzegorza Brauna.

"Jest to kandydat, który ma za zadanie przejąć ten skrajnie radykalny elektorat, który ma wyeliminować Konfederację i Brauna z walki o mandaty poselskie i senatorskie i nie utrudniać PiS-owi władztwa, jest to skrajna radykalizacja i brutalizacja języka polityki i nieodpowiedzialności za słowa"

- uważa senator RP Jerzy Wcisła.

Z kolei politycy Konfederacji podkreślają, że spór z PiS dotyczy wcześniejszych ich rządów, i  jak sami mówią - "oni nie krytykują, a jednie przypominają dokonania PiSu:

"To PiS wymyślił KSEF, system kaucyjny, uzależnił nas KPO-zgadzają się na kamienie milowe, wepchnął w nas w klimatyzm, klękał przed Ukrainą. Nasi wyborcy nie mają pamięci rybki akwariowej. Jeśli PiS chce kandydata bardziej konsolidacyjnego, no to może powinien wybrać kogoś, kto bardziej pasowałby wyborcom Donalda Tuska, a nie naszym, bo w kwestiach, kóre właśnie wymieniłam, to oni mają ze sobą najwięcej wspólnego"

- mówi Liliana Wiadrowska.

Politycy PiS zapewniają jednak, że mimo różnic chcą rozmawiać z innymi środowiskami po prawej stronie sceny politycznej:

"Nie ma wroga na prawicy, my dziś musimy walczyć z tym co się złego dzieje w Polsce jako prawica, jako PiS, Konfederacja, wszyscy ci, którzy chcą tworzyć ten silny ruch odbudowy Polski. Partie na prawicy były są i będą, a my chcemy z nimi rozmawiać, to że tam są jakieś nerwowe ruchy to nie z naszej strony wynika. My nie tam widzimy wroga, on jest gdzie indziej"

- komentuje Sebastian Czyżyk-Skoczyk, Radny Rady Miejskiej w Elblągu z klubu PiS.

Na ren moment nie wiadomo, czy decyzja PiS doprowadzi do trwałego konfliktu z Konfederacją, czy też stanie się elementem negocjacji między ugrupowaniami przed przyszłymi wyborami. 

A co o Przemysławie Czarnku sądzą Polacy? Sprawdziliśmy na ulicach Elbląga. Poniżej materiał filmowy

[WIDEO]

Czy Przemysław Czarnek byłby dobrym Premierem RP? Zachęcamy do oddania głosu w naszej poniższej ankiecie.

Ankieta: Czy Przemysław Czarnek byłby dobrym Premierem RP?
Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama