Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Sprzedaż nieruchomości czy sprytne oszustwo? Staną przed sądem w Elblągu

43-letnia Ewelina S. oraz 25-letni Michał B. staną przed Sądem Okręgowym w Elblągu. Śledczy zarzucają im, że doprowadzili pokrzywdzonego do niekorzystnego rozporządzenia mieniem przy sprzedaży nieruchomości o wartości 360.000 zł.
Sprzedaż nieruchomości czy sprytne oszustwo? Staną przed sądem w Elblągu
Ilustracja do tekstu

Źródło: KMP Elbląg

Prokuratura  w tej sprawie pod koniec lutego skierowała do Sądu Okręgowego w Elblągu akt oskarżenia. Co zarzuca się podejrzanym?

-"w dniu 03 lutego 2025r w Działdowie , w siedzibie kancelarii notarialnej , działając wspólnie i w porozumieniu , w celu osiągnięcia korzyści majątkowej wprowadzili w błąd pokrzywdzonego M. K , co do zamiaru zapłaty ceny zakupu nieruchomości i wykorzystali niezdolność pokrzywdzonego do należytego pojmowania przedsiębranego  działania , czym doprowadzili  go do niekorzystnego rozporządzenia  mieniem w kwocie znacznej wartości tj. 360.000 zł poprzez doprowadzenie go do zawarcia z Michałem B.  umowy sprzedaży  nieruchomości położonej w Działdowie"

- informuje prok. Ewa Ziębka, Rzecznik Prasowy PO w Elblągu.

Prokuratura twierdzi, że pomimo  sporządzanych przez pokrzywdzonego oświadczeń, nie otrzymał on od podejrzanych uzgodnionej ceny sprzedaży nieruchomości. Ponadto , w świetle  uzyskanej  opinii biegłych : psychologa  i lekarza psychiatry, w związku z zawieraną umową, z uwagi na  stan swojego zdrowia psychicznego,  pokrzywdzony  znajdował się w stanie  wyłączającym świadome  i swobodne podjęcie decyzji i wyrażenie swojej  woli.   

W celu zabezpieczenia  praw pokrzywdzonego i jego roszczeń finansowych, w toku śledztwa , na nieruchomości objętej postępowaniem, stanowiącej  przedmiot czynu zabronionego,  ustanowiona została hipoteka przymusowa.

43-letnia Ewelina S oraz 25-letni Michał B. nie przyznali się do popełnienia zarzucanego im czynu. Kobieta odmówiła składania wyjaśnień , z kolei mężczyzna konsekwentnie utrzymywał, że przekazał  pokrzywdzonemu pieniądze  tytułem zapłaty za nieruchomość.

Podejrzanym grozi kara od roku do 10 lat pozbawienia wolności.

-"Niezależnie od prowadzonego postępowania karnego, prokurator, wobec stwierdzenia, że pokrzywdzony potrzebuje pomocy w prowadzeniu swoich spraw  podjął pozakarne działania zmierzające do zapewnienia mu ochrony, w szczególności  do ustanowienia dla niego, przez Sąd , kuratora"

- dodaje prok. Ewa Ziębka, Rzecznik Prasowy PO w Elblągu.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama