Do zdarzenia doszło na ulicy Mazurskiej, na odcinku prowadzącym w kierunku Elbląga. W poniedziałkowe popołudnie 25-letnia kierująca renault clio jechała tą trasą, gdy nagle samochód wpadł w poślizg. Powód? Padający i jednocześnie zamarzający deszcz, który w kilka minut zmienił asfalt w lodowisko.
Auto zjechało z jezdni i zatrzymało się dopiero w przydrożnym rowie. Na szczęście kobieta nie odniosła obrażeń. Była trzeźwa, a całe zdarzenie zakończyło się na uszkodzonym samochodzie i policyjnym pouczeniu.
Policjanci, którzy przyjechali na miejsce, zwracają uwagę, że właśnie takie warunki są teraz największym zagrożeniem dla kierowców. Mżawka, która natychmiast zamarza, sprawia, że nawet przy niewielkiej prędkości bardzo łatwo stracić kontrolę nad pojazdem.
Na Mazurskiej, podobnie jak na wielu drogach w Elblągu i okolicach, nawierzchnia wygląda na mokrą, ale w rzeczywistości jest śliska jak lód. To pułapka, w którą dziś wpadła młoda kierująca.














Napisz komentarz
Komentarze