Na szkolnych korytarzach stoją puszki, w sklepach wiszą plakaty, a w mediach społecznościowych przybywa aukcji. Elbląg, jak co roku, zaczyna grać wcześniej niż wskazuje kalendarz. Choć główny finał odbędzie się 25 stycznia, emocje są już dziś.
W tym roku Orkiestra zbiera środki na sprzęt dla dziecięcej gastroenterologii – na pomoc w leczeniu i diagnostyce chorób układu pokarmowego najmłodszych pacjentów. Hasło „zdrowe brzuszki dzieci” brzmi prosto, ale za nim kryją się nowoczesne aparaty, które ratują zdrowie i życie.
Jedną z placówek, które włączyły się w zbiórkę, jest jedna z elbląskich szkół podstawowych. Na korytarzu stoją stoliki z fantami do licytacji – od domowych wypieków po vouchery na zajęcia sportowe.
– „Dla naszych uczniów WOŚP to coś więcej niż akcja. To lekcja wrażliwości” – mówi dyrektor szkoły. – „Każdego roku widzę, jak dzieci same wychodzą z inicjatywą. Przynoszą rzeczy na aukcje, pytają, jak mogą pomóc. I to jest w tym wszystkim najpiękniejsze”.
Do akcji włączają się też elbląskie firmy i instytucje. Na aukcjach pojawiają się zabiegi, kolacje, bilety, usługi i wyjątkowe lokalne atrakcje. Wiele z nich znika w kilka minut.
– „To jedyny moment w roku, gdy widzę, jak naprawdę potrafimy być razem” – mówi pani Agnieszka, mama ośmioletniego chłopca. – „Nie chodzi tylko o pieniądze. Chodzi o poczucie, że robimy coś dobrego dla dzieci, które tej pomocy potrzebują”.
WOŚP to dziś potężna siła. Przez 33 finały zebrała blisko 2,6 miliarda złotych i kupiła około 81 tysięcy urządzeń dla szpitali w całej Polsce. Sprzęt z charakterystycznym serduszkiem pracuje także w elbląskich placówkach medycznych – na oddziałach, w gabinetach i na salach zabiegowych.
To właśnie dlatego dla wielu mieszkańców ta zbiórka nie jest abstrakcją. To realna pomoc, którą widać potem w szpitalnych salach. Sztab w Elblągu przygotował dla nas program 34. Finału WOŚP, który pokazuje, że miasto będzie żyło Orkiestrą od rana do wieczora – na dwóch scenach i w dwóch światach: handlowym i historycznym.
Sobota – 24 stycznia - Centrum Handlowe Ogrody
To tu WOŚP rozgrzeje miasto dzień wcześniej. W Ogrodach ruszą pierwsze finałowe emocje, rodzinne wydarzenia i licytacje, które wciągną przechodniów w wir Orkiestry. Galeria handlowa zamieni się w tętniące życiem miasteczko WOŚP – z atrakcjami, wolontariuszami i puszkami, które będą zbierać na zdrowe brzuszki dzieci.
Niedziela – 25 stycznia - Serce finału bije na Starym Mieście
Główna scena stanie na Starówce, gdzie od popołudnia do wieczora Elbląg będzie grał jednym rytmem.
Na scenie pojawią się kolejno:
14:30–15:15 – Młodzieżowy Dom Kultury
15:30–16:15 – So What! Akademia Głosu i twórczości Julii Kaczmarczyk
16:30–17:15 – Szalone i Szalone Małolaty ze Studia Katarzyny Panicz
17:30–18:15 – Jutrzejsi
18:30–19:45 – Jary Oddział Zamknięty
A punktualnie o 20:00 Elbląg spojrzy w niebo – podczas Światełka do Nieba, które zamknie dzień pełen emocji.
W Klubie Wozownia przy ul. Królewieckiej 167 WOŚP ruszy już od 11:50 i będzie trwał do popołudnia. Na mieszkańców czekają koncert Orkiestry Wojskowej, występ zespołu „Białe Piano”, prezentacja kolekcji polskich globusów oraz opowieści o historii WOŚP w Elblągu, zakończone finałowym spotkaniem sztabu. Przez cały dzień działać będą także wystawy, warsztaty plastyczne dla dzieci, stoiska kolekcjonerów i pokazy.
WOŚP jak co roku budzi emocje – ma zarówno gorących zwolenników, jak i krytyków, ale jedno jest pewne: od ponad trzech dekad realnie zmienia polskie szpitale. I właśnie dlatego, niezależnie od sporów, 25 stycznia Elbląg znów pokaże, że potrafi być po stronie dzieci.













Napisz komentarz
Komentarze