Na początku grudnia z mieszkanką Elbląga na mediach społecznościowych skontaktowała się jej "znajoma", która poinformowała ją o rzekomej wygranej, którą można odebrać. Problem w tym, że elblążanka nie rozmawiała ze znajomą, tylko z oszustem, który się pod nią podszył. W ten sposób mieszkanka Elbląga wykonując instrukcję, jaką podał jej oszust przekazała kilka kodów blik na wartość przekraczającą ponad 20 tysięcy złotych.
Policja przypomina, żeby nie klikać w żadne podejrzane linki, które otrzymujemy "od znajomych". Przed przekazaniem komukolwiek kodu BLIK zawsze należy upewnić się, że za prośbą o szybką pożyczkę nie kryje się próba oszustwa. Przestępcy stosują różne preteksty: proszą o pieniądze „na leki”, twierdzą, że zgubili torebkę lub portfel, mają przerwę techniczną w banku, brakuje im pieniędzy na jedzenie, powrót do domu lub znajdują się w trudnej sytuacji finansowej. Zawsze zapewniają, że oddadzą pożyczkę jeszcze tego samego dnia. Policjanci podkreślają – zanim przekażesz jakiekolwiek środki, skontaktuj się ze znajomym telefonicznie lub spotkaj osobiście.
Jak nie dać się oszukać? Najważniejsze zasady
Zabezpiecz swoje konto
– Włącz dwuskładnikowe uwierzytelnienie logowania.
– Zawsze wylogowuj się z portali społecznościowych po zakończeniu korzystania.
Nie podawaj kodu BLIK bez potwierdzenia
Jeśli ktoś prosi o kod, zadzwoń do tej osoby i upewnij się, że to ona rzeczywiście potrzebuje pomocy. Oszuści często wykorzystują presję czasu i emocje.
Sprawdzaj dane transakcji
Przed zatwierdzeniem wypłaty w aplikacji bankowej zwróć uwagę na szczegóły – gdzie mają zostać wypłacone pieniądze i jaka jest kwota.












Napisz komentarz
Komentarze