Sytuacja swój początek miała przy ul. Grota Roweckiego a finał przy ul. Agrykola, gdzie 31-latek kierowaną skodą zatrzymał się na... schodach plebanii.
Jak się okazało - mężczyzna miał w organizmie 0,18 promila alkoholu, oraz przy sobie niewielką ilość amfetaminy. Kierował pożyczonym samochodem, bez badań technicznych.
Resztę tak rozpoczętego wieczoru spędził w policyjnej celi.
Teraz odpowie za niezatrzymanie się do kontroli drogowej oraz wszystkie wykroczenia, jakie popełnił podczas ucieczki przed policją. Może mu grozić do 5 lat pozbawienia wolności.
nadkom. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy KMP w Elblągu












Napisz komentarz
Komentarze