Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Policjanci z Elbląga odnaleźli w lesie rannego rowerzystę

Funkcjonariusze z prewencji uczestniczyli wczoraj (27.08) w poszukiwaniach 41-latka, który poruszał się rowerem po Bażantarni. Na leśnej drodze mężczyzna przewrócił się doznając urazu nogi. Wtedy zadzwonił pod alarmowy numer 112.
  • Źródło: KMP Elbląg
Policjanci z Elbląga odnaleźli w lesie rannego  rowerzystę

Źródło: KMP Elbląg

Mężczyzna nie mógł o własnych siłach wydostać się z lasu, a gdy zapadł zmrok, nie był w stanie określić też dokładnego miejsca, w którym się znajduje.  Miał na szczęście przy sobie  telefon komórkowy przy pomocy którego wezwał pomoc.

Policjanci w ciągu niecałych 2 godzin ustalili jego miejsce położenia i dotarli do niego. 

Okazało się, że przemieszczając się, znalazł się w środku lasu w okolicach miejscowości Stoboje. 

- Mężczyzna znajdował się około 5 kilometrów od miejsca, do którego udało się dojechać radiowozem

 - mówi jeden z policjantów uczestniczących w poszukiwaniach. 

Policjanci wyznaczyli najkrótszą drogę przez las, która nie obejmowała żadnego szlaku. Gdy dotarli do niego, 41-latek oświadczył, iż po zmroku zjechał ze szlaku i zabłądził, po czym w ciemnościach przewrócił się i doznał urazu kolana, co uniemożliwiało mu dalsze poruszanie się.

41-latkowi udzielono pomocy. Następnie po wyznaczeniu innej trasy powrotu, pomagając mu w poruszaniu się przemieszczono w kierunku sanktuarium w miejscowości Stoboje. 
Tam, na miejsce wezwano zespół ratownictwa medycznego, który zbadał 41-latka i opatrzył. Na szczęście cała historia miała swój szczęśliwy koniec.  

Wybierając się do lasu warto zabrać ze sobą telefon komórkowy i zadbać by był on naładowany.

nadkom. Krzysztof Nowacki oficer prasowy KMP w Elblągu


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama