Losowanie mogło dać elblążankom znacznie dalszy wyjazd. W grze były ekipy z Portugalii czy Azerbejdżanu lub bardziej wymagające zespoły z takich krajów, gdzie piłka ręczna jest na wysokim poziomie.
To nie znaczy, że losowanie było idealne. Można było trafić na łatwiejsze rywalki, ale starcie z Turczynkami daje nadzieję na awans do kolejnej rundy.
Trabzon Ortahisar BSK zajął 5 miejsce w tureckiej Superlidze Kobiet. Poprzednio ten klub wywalczył awans do elity, więc szybko pokonuje kolejne szczeble. A został założony w 2018 roku, więc ma zaledwie 7 lat! W 18 meczach miał bilans 10 wygranych, 1 remisu i 7 porażek. Potrafił postawić się dwóm najlepszym zespołom, ale nie wygrał ani razu takiego pojedynku (system ligi to mecz i rewanż w sezonie zasadniczym). Co ciekawe, dotarł do finału krajowego Pucharu, ale go przegrał.
W play-off Ortahisar pokonał dwóch rywali i zajął 5 lokatę.
Klub występuje w nadmorskim kurorcie Trabzon, na północy Turcji. To miasto znane jest z mocnego piłkarskiego zespołu Trabzonspor. Piłkarki ręczne grają w nowoczesnej hali, mogącej pomieścić 3500 widzów.

Fotografia:
Start grał już kiedyś w Turcji. Wyeliminował w sezonie 2015/16 zespół Izmir BSB SK w Challenge Cup.
Pierwszy mecz EKS zagra w Polsce, 27 września (podobno 17:00), rewanż 5 października w Trabzonie.












Napisz komentarz
Komentarze