Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Karol Szweda odsunięty!

Olimpia bez trenera! Po raz trzeci

Wydawało się, że końcówka sezonu będzie dla Olimpii spokojna. Spadek dopełni się i rozpocznie się budowa nowej drużyny. Jednak klub zaczął to robić od razu. Olimpia odsunęła od pracy z pierwszym zespołem trenera Karola Szwedę, mając do zagrania jeszcze… 2 mecze.
Olimpia bez trenera! Po raz trzeci

To niezwykłe osiągnięcie. Olimpia będzie miała w tym sezonie już 4 trenera!

„ZKS Olimpia Elbląg informuje, że decyzją zarządu trener Karol Szweda został odsunięty od prac I zespołu. Drużynę w ostatnich meczach poprowadzi dotychczasowy asystent trenera - Damian Hebda. Trenerowi Szwedzie dziękujemy za miesiące przepracowane w Olimpii Elbląg”, czytamy w oficjalnym komunikacie.

- Nie widzimy dalszej wizji współpracy – komentuje klub.

Karol Szweda objął stery w zespole jeszcze w grudniu 2024 roku. Zastał Olimpię na ostatnim miejscu w tabeli, z 6 punktami starty do barażów o utrzymanie. Szanse na pozostanie w Betclic Drugiej Lidze były niewielkie, ale zawsze.

Trudno było oczekiwać od Szwedy, że zrobi cud. Podjął się wyzwania, bo to zawsze szczebel centralny. Odeszło wielu podstawowych zawodników, którzy i tak w większości byli za słabi na poziom centralny. Dostał na wiosnę kilka wzmocnień i młodzież. 

Aby się utrzymać, musiałby dostać armię zaciężną, dobrze opłaconą i zaprawioną w bojach. Prawie, że całą nową jedenastkę. Na to szans nie było więc robił co mógł. Większość meczów przegranych, 8 punktów wiosną i ostatnia pozycja w tabeli, tylko za 2025 rok.

Było kilka momentów, dwa blamaże, ale wiosna nie była kompromitująca. Po prostu na tyle stać było tę kadrę. 

A czego innego można było oczekiwać?

Później, gdy spadek został przyklepany, przypomniano sobie o Pro Junior System. W meczu z Hutnikiem Kraków (0:5), większość zawodników to byli młodzieżowcy. W poprzednich kolejkach zaczęli częściej pojawiać się, regularniej, Maciej Tobojka, Filip Sznajder czy Kacper Łaszak. Trener mówił o tym na jednej z konferencji po meczu, że interes klubu też jest ważny. 

Karol Szweda ma kontakt do końca czerwca. Na 2 kolejki przed końcem sezonu, jego odsunięcie, co w sumie kończy jego przygodę z Olimpią, jest bardzo dziwne i zaskakujące. Trener może czuć sie upokorzony. Niczego to nie zmienia, a tylko pogarsza jeszcze wizerunkową sytuację klubu. Szkoleniowiec pożegnał się z zespołem i podziękował za współpracę.

Sportowo trudno przyczepić się do trenera Szwedy. Każdy trener na jego miejscu, z takim potencjałem osobowym, osiągnąłby to samo lub niewiele więcej. A do tego dochodzi jeszcze sytuacja finansowa i zaległości, jakie mają podobno być wobec zawodników i trenera, za rundę wiosenną, o czym słyszymy od zainteresowanych tym tematem.

Przypomina się słynna konferencja prasowa trenera Przemysława Gomułki, z początku 2024 roku:

Zawodnik, który wychodzi na boisko nie myśli o finansach, ale przed i po, siedzi to u każdego, bo poza piłką jest rodzina.

Sebastian Letniowski, Karol Przybyła, Karol Szweda i teraz Damian Hebda. 4 trenerów i spadek z ligi.

Teraz zobaczymy efekt nowej miotły w meczach z pierwszoligowcami: Polonią Bytom i Pogonią Grodzisk Mazowiecki. Można się domyślać, że będzie wielu młodzieżowców, punkty do PJS i wiadome wyniki.

Więcej o Olimpii Elbląg:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama