Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Start wraca do Europy!

Sukces przed telewizorem. Energa Start Elbląg zajmie na koniec sezonu w Orlen Superlidze Kobiet 4. miejsce w tabeli. To najwyższa pozycja naszych piłkarek ręcznych, od momentu utworzenia ligi zawodowej w 2019 roku. Jeszcze ciekawsze jest to, że ta lokata daje podopiecznym trener Magdaleny Stanulewicz możliwość gry w europejskich pucharach.
Start wraca do Europy!

Autor: Orlen Superliga Kobiet mat. prasowe

EKS przegrał z Piotrcovią w sobotę. To i tak nie przeszkodziło w osiągnięciu tego niespodziewanego przez nikogo celu. Rywalki z Gniezna nie wygrały w Lublinie z MKS, co zapewniło elblążankom lokatę tuż za podium, na poziomie najwyższej klasy rozgrywkowej w Polsce.

Dla nowo zbudowanego zespołu, młodego, z nowym szkoleniowcem, jest to duży krok do przodu. Niewielu było takich, którzy wieszczyli, że już teraz Start dołączy do elity polskiego szczypiorniaka. Liczba rywalek jest niewielka, ale po latach posuchy i oglądania pleców innych, warto się cieszyć z tego osiągnięcia.

Celem nowego zespołu i sztabu miał być głównie awans do grupy mistrzowskiej. To się szybko udało zrobić. A później okazało się, że liczba punktów dawała także spore szanse na zagranie o coś więcej, czyli o puchary.

4 miejsce to możliwość uczestnictwa w EHF European Cup Women w kampanii 2025/26. To trzecie co do ważności i trudności, rozgrywki w Europie. W tym sezonie grał w nich zespół z Gniezna i dotarł do ćwierćfinału.

Poprzedni start w pucharach EKS miał 8 lat temu, we wrześniu 2017 roku. W Trondheim odpadł po dwóch meczach z Byasen Handball Elite, w I rundzie kwalifikacyjnej EHF Cup. Oba spotkania były w Norwegii. Elbląg puchary oglądał więc 4 marca 2017 roku, w rywalizacji z DHC Sokol Poruba z Czech.

Jest szansa na fajną przygodę w Europie i zainteresowanie większej liczby kibiców.

Pytanie tylko, czy klub będzie w stanie finansowo przystąpić do tego pucharu. Oby tak!

Aktualizacja: 4 miejsce daje puchary, ale pod warunkiem, że ktoś z pierwszej trójki (Zagłębie, Lublin, Kobierzyce), zdobędzie Puchar Polski. Jest więc duża szansa, bo wszystkie te ekipy grają w półfinałach tego turnieju. Autor zakłada, że tak będzie.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama