Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Elbląg w nowym programie TVP! [WIDEO]

Amerykański dziennikarz Ryan Socash pokazuje obraz Polski Anno Domini 2019 i tworzy prawdziwy dokument naszych czasów! Ekipa odwiedza wielkie polskie miasta i ich atrakcje, ale też małe miasteczka daleko od głównych tras, pokazuje alternatywne szlaki i spotyka się ze zwykłymi ludźmi. Ryan Socash przemierza kraj od morza do Tatr, poznając jego piękno, tropiąc historię, zachwycając się niesamowitością przyrody i spotykając na swojej drodze ludzi, których nigdzie indziej spotkać nie sposób. Niezależnie od tego, czy wieje halny, czy wiatr od morza. Dziennikarz tropi smaki i smaczki naszego kraju, odkrywając piękno i niesamowitość swojej drugiej ojczyzny.
Elbląg w nowym programie TVP! [WIDEO]

Autor: fot. TVP/zrzut ekranu

 

"Elbląg to najniżej położone miasto w Polsce. Znajduje się 92 m p.p.m. u ujścia rzeki Elbląg do Zalewu Wiślanego. Zbudowane przez Zakon krzyżacki w 1237 roku, jest jednym z najstarszych miast w kraju. W swoim najlepszym okresie Elbląg był gęsto zaludniony i opierał się na brzegu rzeki. Według miejscowych mógł konkurować nawet z Amsterdamem. Elbląg jest jednym z najlepiej spenetrowanych archeologicznie polskich miast. Dzięki temu elbląskie muzea posiadają unikatowe eksponaty. Dzisiaj, jako przestronne i urocze miasto idealnie nadaje się dla turystów"

- czytamy w zapowiedzi programu.

Odcinek z naszym miastem możecie zobaczyć klikając tutaj

Red.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

M. Kowalski 03.10.2019 17:49
Ryan jest naprawdę ciekawa osobowością. Czasem myślę, że jest bardziej "nasz" niż ja sam...

Martyna 03.10.2019 17:48
Bardzo sympatyczny, inteligentny chłopak

Konrad 03.10.2019 17:45
Piękny film. Dziękuję :)

M. Kowalski 30.09.2019 21:35
Co za kretyn pisze, że miasto leży 92m ppm? Trzeba wrócić do szkoły redaktorze.

Jacek 04.10.2019 08:51
Nie myli się tylko ten, co nic nie robi. Przy całym odcinku taki jeden szczegół naprawdę nie ma znaczenia, więc nie ma potrzeby nazywania nikogo kretynem, panie Kowalski. :)

Reklama