Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Oszuści w Elblągu atakują. Policja pokazuje rozmowę!

Pewna kobieta zakupiła w ogłoszeniach na portalu społecznościowym używany, gazowy grill za kwotę 500 złotych. Pieniądze wpłaciła a wspomnianego grilla nie otrzymała. To częsta sytuacja, że zawierzamy na portalu ogłoszeniowym dobrym intencjom sprzedającego. Ten od samego początku może mieć przecież pomysł oszukania jak największej liczby osób.
Oszuści w Elblągu atakują. Policja pokazuje rozmowę!

Pamiętajmy lokalny portal ogłoszeniowy nie ma najczęściej zabezpieczonych transakcji. Idea jest taka, że od sprzedającego dzieli nas niewielka odległość i jesteśmy w stanie pojechać tam i kupić towar na miejscu. Nie zaś przesyłać pieniądze i czekać na przesyłkę, która może nigdy nie nadejść.

Inny przypadek to gdy my jesteśmy sprzedającym a ktoś nam oferuje pieniądze za towar,  które jeszcze dodatkowo przyniesie listonosz. My musimy tylko zapłacić 256 złotych za przesyłkę które i tak nam zostaną zwrócone. Oferta jest więc atrakcyjna. Kontrahent zweryfikuje nawet czy przesłaliśmy mu prawdziwego emaila. 

Później otrzymamy na niego link. I tu już zaczyna być niebezpiecznie. Bo jeżeli otworzymy go i wypełnimy formularz „otrzymania pieniędzy za towar” spotka nas coś zupełnie odwrotnego czyli zamiast otrzymać pieniądze to z naszego konta zniknie to co akurat się na nim znajduje.

Język i styl pisania pokazany na zdjęciach z oryginalną pisownią pozostawia wiele do życzenia, ale pamiętajmy, że są tacy, którzy się na to nabiorą. Tak więc jeżeli ktoś prowadzi z nami tego typu konwersację to jest to oszustwo i możemy być pewni że wykonanie instrukcji oszusta doprowadzi nas do utraty pieniędzy. Ku przestrodze publikujemy kilka zrzutów ekranu z takiej rozmowy.

nadkom. Krzysztof Nowacki oficer prasowy KMP w Elblągu


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama