-"Wróciłyśmy z ościennej gminy gdzie w asyście została przeprowadzona interwencja. Pies bardzo zaniedbany, z wrośniętym kagańcem, który nie był zdejmowany 2 lata. Towarzyszył nam lek. weterynarii, która podała psu premedykację domięśniowo, ponieważ pies był bardzo agresywny. Sprawę kierujemy do sądu."
- poinformował "Psi Raj" schronisko w Pasłęku.
Sprawą zajęła się już policja. Przypomnijmy, że za znęcanie się nad zwierzętami grozi do trzech lat pozbawienia wolności, a w przypadku dokonania tego ze szczególnym okrucieństwem do pięciu lat.
Łukasz Nosarzewski

Napisz komentarz
Komentarze