Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Radny pyta o rozwalony samochód Straży Miejskiej

W grudniu 2018 roku radiowóz Straży Miejskiej jadąc na interwencję uległ wypadkowi, strażnicy miejscy w Elblągu zostali bez samochodu do przewożenia osób bezdomnych i nietrzeźwych. Rafał Traks, radny klubu PiS zadał miastu kilka pytań.
Radny pyta o rozwalony samochód Straży Miejskiej

Autor: fot. Straż Miejska Elbląg/Ilustracja do tekstu

 

Z informacji przekazanych przez media pojazd jest na tyle uszkodzony, iż nie nadaje się do naprawy. Należy zakupić nowy pojazd,. Czy kwota, która ma zostać przeznaczona na zakup nowego pojazdu będzie pomniejszona o ubezpieczenie wypłacone z OC sprawcy? Czy pieniądze z OC sprawcy pójdą na inne cele? Interesuje mnie też, czy ubezpieczenie pojazdu objęte było usługą podstawienia auta zastępczego do czasu usunięcia usterki, bądź wypłaty odszkodowania oraz jaki pakiet ubezpieczeniowy obejmuje umowa zawarta na ten oraz inne pojazdy będące do dyspozycji Straży Miejskiej?

- zgłosił się z interpelacją radny klubu PiS, Rafał Traks.

"W dniu 12 grudnia 2018 r doszło do kolizji pojazdu służbowego Straży Miejskiej w Elblągu z pojazdem innego uczestnika ruchu. Wezwany na miejsce patrol policji jednoznacznie wskazał winę kierowcy pojazdu osobowego. Po przeprowadzonych oględzinach pojazdu przez ubezpieczyciela sprawcy wykroczenia orzeczono szkodę całkowitą i przyznano odszkodowanie. Kwota z wypłaconego odszkodowania zostanie w całości przeznaczona na zakup nowego pojazdu służbowego. Straż Miejska w Elblągu nie występowała do ubezpieczyciela z wnioskiem o przydzielenie auta zastępczego. Straż Miejska w Elblągu ubezpiecza swoje pojazdy w pakiecie OC, AC i Assistance"

- wskazuje w odpowiedzi Witold Wróblewski, Prezydent Elbląga.

Łukasz Nosarzewski


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

ja 26.03.2019 10:17
strażników na mieście wogóle nie widać chyba że na stołówce mops przy winnej na obiadku dobrze zarabiają dobrze wyglądają mieli być wsparciem dla Policji no ale jak nie ma czym wozić d.... to mają nową zabawkę-drona więc po co zajmować się przyziemnymi sprawami

zxc 26.03.2019 09:04
dlaczego nikt nie patrzy na to co dzieje się w tej straży miejskiej, przecież rocznie wydawana jest gruba kasa na nich, prawie 2 miliony złotych.!!!

astana 26.03.2019 09:01
widz masz rację często jeżdżą sobie w prywatnych sprawach, ostatnio nawet widziałam ich jak przyjechali do cukierni sobie po słodkości, wożą te tyłki i nic nie robią

Daro z jarocina 26.03.2019 08:22
Może sprawdzi ktoś dlaczego auta straży miejskiej tak często stoją na serwisie przy ul Grochowskiej. Co sie dzieje z tymi samochodami że wymagają tak częstego serwisu.

Widz 26.03.2019 00:05
Ale już mają żony na zakupy woża i jest Oki nawet czekają na IE jak je zrobią żeby je spowrotem odwiesc do domu oki

Reklama