Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Zmarł Kazimierz Manista

22 listopada po ciężkiej chorobie zmarł Kazimierz Manista, elbląski przedsiębiorca, działacz sportowy i mecenas sportu.
Zmarł Kazimierz Manista

 

Z wykształcenia i zawodu Kazimierz Manista był elektrykiem, mistrzem w Gdańskim Przedsiębiorstwie Instalacji Elektrycznych Oddział w Elblągu, a następnie w Elbląskim Kombinacie Budowlanym; kierował wykonawstwem robót elektrycznych na budowie osiedli Zawada i Nad Jarem.

W sierpniu 1980 roku brał udział w strajku solidarnościowym jaki prowadziła załoga EKB dla poparcia słusznych postulatów strajkujących stoczniowców Gdańska. Od września 1980 roku został członkiem Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego „Solidarność”. Aktywnie wspierał tworzenie związku w EKB, był delegatem załogi na Walne Zebranie Delegatów NSZZ „S”  w Kombinacie. 

W stanie wojennym wspierał internowanych i pomagał osobom represjonowanym i ich rodzinom. Od 1983 roku współpracował z Diecezjalnym Komitetem Pomocy Rodzinom Internowanych i Aresztowanych oraz Duszpasterstwem Ludzi Pracy przy kościele św. Pawła Apostoła w Elblągu.

Wraz z podległymi pracownikami zajmował się kolportażem nielegalnej prasy oraz  plakatowaniem i malowaniem haseł na budynkach Najgłośniejszą i najbardziej efektowną akcją było wymalowania wiosną 1982 roku na attyce budynku mieszkalnego na ul. Podgórnej hasła „SOLIDARNOŚĆ ŻYJE”. Akt ten odbił się dużym echem w całym mieście i podniósł na duchu wielu ludzi. Było to działanie śmiałe i niebezpieczne, bo milicja spodziewając się działania ze strony podziemia, szczelnie obstawiła okoliczny teren. Co ciekawe, przez lata napisu tego nie można było ani usunąć, ani zamalować.

Już w wolnej Polsce Kazimierz Manista był współwłaścicielem firmy „Elektron”, zajmującej się instalatorstwem elektrycznym. Był też wiceprezesem Klubu Sportów Walki Halex Elbląg i sponsorem elbląskiego sportu. To w tym czasie jedyny raz w historii naszego miasta  pięściarze zdobyli tytuł drużynowego mistrza Polski. Niestety, po tym sukcesie skończył się czas prosperity dla elbląskiego biznesu, czego konsekwencją była likwidacja klubu.

Kazimierz Manista był człowiekiem przyjaznym i uczynnym, czułym na niesprawiedliwość i ludzką biedę. Umiał dzielić się z innymi swoimi sukcesami, kochał Elbląg. Rodzinie oraz najbliższym składamy serdeczne kondolencje. 

Przyjaciele i współpracownicy

Msza święta żałobna w intencji Zmarłego Kazimierza Manisty odprawiona zostanie w dniu 4 grudnia o g. 8:45 w kościele Matki Bożej Królowej Polski przy ul. Robotniczej. Pogrzeb - na Nowej Dębicy o g. 11:00. 

Red.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

znajoma 02.12.2020 10:38
żonie i dzieciom składam wyrazy głębokiego żalu i współczucia po stracie męża i taty

Reklama