Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Kanał Elbląski świętuje 182. rocznicę. Jego historię opowiedziano w komiksie

Mija 182 lata od rozpoczęcia budowy Kanału Elbląskiego. W tym roku historię jednego z najcenniejszych zabytków hydrotechnicznych w Polsce przedstawiono w wyjątkowej formie. Powstał edukacyjny komiks, którego bohaterem jest Georg Jacob Steenke – projektant kanału i systemu słynnych pochylni.
Kanał Elbląski świętuje 182. rocznicę. Jego historię opowiedziano w komiksie

Historia zaczyna się przy mapie pochylni. Dwoje młodych bohaterów spotyka Georga Jacoba Steenke. Budowniczy zabiera ich w podróż po Kanale Elbląskim i odpowiada na pytanie, które zadają sobie turyści: jak statek może poruszać się po lądzie?

Kolejne plansze pokazują specjalne wózki, na które wpływają jednostki pływające. Następnie statek porusza się po torach, pokonując różnice poziomów pomiędzy poszczególnymi odcinkami kanału. Wszystko dzięki systemowi kół wodnych, przekładni, lin i bębnów.

Młodzi bohaterowie odwiedzają pochylnie w Buczyńcu, Kątach, Oleśnicy, Jeleniach i Całunach. Dowiadują się również, że cztery z nich wykorzystują koła wodne. Całuny są inne – tam zamontowano turbinę wodną.

Budowa kanału rozpoczęła się w 1844 roku. Pierwszą łopatę wbito w Miłomłynie. Celem inwestycji było stworzenie wodnego połączenia okolic Iławy i Ostródy z Elblągiem. Największym wyzwaniem była różnica poziomów sięgająca około 100 metrów. Budowa ponad 30 śluz byłaby kosztowna i mało praktyczna. Steenke zaproponował więc system pochylni, po których statki transportowane są na specjalnych platformach.

Mechanizm działa do dziś. Kanał Elbląski pozostaje czynnym szlakiem żeglugowym, zabytkiem techniki i jedną z najważniejszych atrakcji turystycznych Warmii i Mazur.

Komiks przygotowali pracownicy gdańskiego oddziału Wód Polskich. Jak podkreślają jego twórcy, chodziło o przekazanie wiedzy o kanale w atrakcyjnej i przystępnej formie. Ilustracje powstały przy wykorzystaniu narzędzi sztucznej inteligencji.

Opowieść pokazuje nie tylko mechanizmy ukryte w maszynowniach. Przypomina również, że każda pochylnia została dopasowana do ukształtowania terenu. Buczyniec jest najdłuższą z nich, w Oleśnicy statki pokonują największą różnicę poziomów, a Jelenie należą do pochylni pracujących od początku funkcjonowania systemu.

Główne obchody rocznicy zaplanowano na 25 lipca w Miłomłynie. W programie znalazły się historyczny korowód, rekonstrukcja rozpoczęcia budowy kanału, konkurs na przebranie z epoki, urodzinowy tort, zawody na tratwach, animacje dla dzieci oraz koncert.

Organizatorzy podkreślają, że rocznica jest okazją do przypomnienia znaczenia kanału dla całego regionu. To historia techniki, która nadal żyje – na wodzie, na torach i w kolejnych pokoleniach mieszkańców oraz turystów.

Z okazji jubileuszu nie zabrakło również życzeń i ciepłych słów kierowanych do osób opiekujących się tym wyjątkowym zabytkiem. Kanał Elbląski po raz kolejny udowadnia, że mimo upływu lat wciąż potrafi fascynować.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama