Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama https://www.cmentarz.elblag.pl/

355 tysięcy złotych przepadło

Ponad 355 tysięcy złotych stracili w ostatnim czasie mieszkańcy Elbląga, którzy uwierzyli internetowym i telefonicznym oszustom. Jedna z ofiar, 39-letnia kobieta, po rozmowie z rzekomym pracownikiem banku straciła ponad 208 tysięcy złotych. W tym samym czasie inny mieszkaniec miasta „zainwestował” 157 tysięcy złotych za namową kobiety poznanej w sieci. Obie sprawy bada teraz policja.
355 tysięcy złotych przepadło

Źródło: canva

Do pierwszego oszustwa doszło w połowie maja. 39-letnia elblążanka odebrała telefon od osoby podającej się za pracownika działu bezpieczeństwa znanego banku. Kobieta usłyszała, że ktoś miał zaciągnąć na jej dane kredyt w wysokości ponad 38 tysięcy złotych. Fałszywy konsultant przekonywał, że konieczne jest szybkie zabezpieczenie pieniędzy zgromadzonych na koncie.

Rozmówca polecił kobiecie przelanie środków na tak zwane konto techniczne, a następnie zaciągnięcie dwóch pożyczek – na 83 tysiące i 100 tysięcy złotych. Wszystkie pieniądze trafiły na wskazane przez oszustów rachunki. Proceder trwał od 14 do 18 maja. Dopiero po kilku dniach kobieta zorientowała się, że padła ofiarą przestępstwa i zgłosiła sprawę policji.

W tym samym czasie do Komendy Miejskiej Policji w Elblągu wpłynęło kolejne zawiadomienie. Tym razem poszkodowany został mężczyzna, który przez pół roku inwestował pieniądze w rzekome aktywa proponowane przez kobietę poznaną w internecie. Jak ustalili policjanci, była to kolejna forma oszustwa inwestycyjnego. Mężczyzna stracił 157 tysięcy złotych.

Policja apeluje o zachowanie szczególnej ostrożności. Funkcjonariusze przypominają, że pracownicy banków nigdy nie proszą klientów o przelewanie pieniędzy na inne konta ani o zaciąganie kredytów przez telefon.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama