Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Paralizator, maczeta i przemoc dla pieniędzy. Wstrząsające ustalenia śledczych z Elbląga

Do Sądu Okręgowego w Elblągu trafił akt oskarżenia przeciwko czterem osobom podejrzanym o udział w brutalnych zdarzeniach, do których dochodziło jesienią 2025 roku w Elblągu. Sprawa dotyczy między innymi wymuszeń rozbójniczych, pozbawienia wolności połączonego ze szczególnym udręczeniem oraz gróźb karalnych.
Paralizator, maczeta i przemoc dla pieniędzy. Wstrząsające ustalenia śledczych z Elbląga
Ilustracja do tekstu

Źródło: KMP Elbląg

Śledztwo prowadzone przez Prokuraturę Rejonową w Elblągu zostało zakończone, a 29 kwietnia 2026 roku do sądu skierowano akt oskarżenia.

Na ławie oskarżonych zasiądą: 45-letni Daniel W., 27-letni Karol Sz., 22-letni Łukasz Dz. oraz 42-letnia Katarzyna P. W toku śledztwa prokuratura rozszerzyła i zmieniła część zarzutów. W przypadku Daniela W. dołączono również dodatkowe wątki z innego postępowania prowadzonego wcześniej przez śledczych.

Daniel W. i Karol Sz. odpowiedzą za serię przestępstw, których mieli dopuścić się wspólnie.

Według ustaleń śledczych od października do końca października 2025 roku mieli stosować przemoc i groźby wobec pokrzywdzonego A.Ł., aby zmusić go do przekazania pieniędzy oraz telefonu komórkowego. Prokuratura ustaliła, że mężczyzna został uderzony pięścią w twarz, a także zraniony maczetą w rękę. Oskarżeni mieli grozić mu również wiadomościami tekstowymi.

Śledczy twierdzą, że pokrzywdzony został zmuszony do oddania telefonu do lombardu, a uzyskane w ten sposób pieniądze przekazał sprawcom.

Jeszcze poważniejsze zarzuty dotyczą wydarzeń z 25 listopada oraz 2 grudnia 2025 roku. Według aktu oskarżenia Daniel W. i Karol Sz. mieli pozbawić pokrzywdzonego wolności oraz poddawać go brutalnym torturom.

Mężczyzna miał być przywiązywany do krzesła, rażony paralizatorem, bity pałką teleskopową, kopany oraz poniżany po uprzednim rozebraniu i oblaniu wodą. W jednym ze zdarzeń sprawcy mieli również używać pistoletu na metalowe kulki oraz kuli bilardowej umieszczonej w skarpecie.

Według prokuratury przemoc była stosowana po to, aby zmusić pokrzywdzonego do kradzieży towarów w sklepach Rossmann, Teddy i Biedronka, a następnie przekazania łupów oskarżonym.

Karolowi Sz. zarzucono ponadto działanie w warunkach recydywy.

22-letni Łukasz Dz. odpowie za udział w zdarzeniu z 2 grudnia 2025 roku. Prokuratura zarzuca mu również posiadanie 2,21 grama marihuany, co zakwalifikowano jako wypadek mniejszej wagi.

Z kolei 42-letnia Katarzyna P. została oskarżona o udział w zdarzeniu z 25 listopada 2025 roku.

Daniel W. usłyszał także kolejne sześć zarzutów. Cztery z nich dotyczą kierowania gróźb karalnych wobec świadków. Zdaniem śledczych miały one na celu zmuszenie świadków do niezawiadamiania organów ścigania o przestępstwach.

Mężczyzna odpowie również za zniszczenie mienia poprzez podpalanie wiat i pojemników śmietnikowych należących do trzech wspólnot mieszkaniowych w Elblągu. W jednym z pożarów spłonął również zaparkowany w pobliżu samochód osobowy. Właściciel wycenił straty na 20 tysięcy złotych.

"Wobec trzech podejrzanych nadal  stosowany jest środek  zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania. Na pomocy postanowień Sądu Okręgowego w Elblągu,   jego stosowanie zostało przedłużone : wobec Daniela W.  -  do 31 maja 2026r, wobec Karola Sz.   -  do 02 czerwca 2026r, a wobec Łukasza Dz. - do 31 maja 2026r"

- informuje prok. Ewa Ziębka, Rzecznik Prasowy PO w Elblągu.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ajwkwk 13.05.2026 13:10
Rany boskie jaka patologia!! Straszne! W Elblągu bardzo duzo patologii właśnie widać na ulicach, płeć męska 40+ 45+ tragedia

Reklama