„Hellfire”, to kryptonim kolejnej operacji prowadzonej na terenie całego kraju przez Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości. Akcja miała miejsce również w Elblągu:
"W dniu 22 kwietnia 2026r w Elblągu, w sprawie tej , zatrzymano Marcina G. mieszkańca Elbląga oraz dokonano przeszukania miejsca jego zamieszkania i miejsca pełnienia służby. W wyniku tych czynności zabezpieczono liczne nośniki danych informatycznych. Zostały one poddane analizie przez funkcjonariuszy CBZC"
- informuje prok. Ewa Ziębka rzecznik prasowy PO w Elblągu.
"Przesłuchany w charakterze podejrzanego Marcin G. nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i złożył wyjaśnienia , które będą weryfikowane na dalszym etapie śledztwa. Zastosowano wobec niego wolnościowe środki zapobiegawcze. W związku z ustaleniem, że Marcin G. jest żołnierzem pełniącym służbę w jednej z jednostek wojskowych na terenie Elbląga , zgodnie z obowiązującymi przepisami, postępowanie karne przeciwko niemu zostało, w dniu 04 maja 2026 r , przekazane do dalszego prowadzenia - 8 Wydziałowi do Spraw Wojskowych Prokuratury Okręgowej w Olsztynie"
- dodaje prok. Ewa Ziębka rzecznik prasowy PO w Elblągu.
W trakcie trwających działań funkcjonariusze zatrzymali 123 osoby w wieku od 19 do 94 lat. Przeprowadzili 175 przeszukań, w których efekcie zabezpieczyli ponad 1500 różnego rodzaju nośników cyfrowych, dysków, pendrive-ów telefonów, komputerów. Na zabezpieczonym sprzęcie funkcjonariusze ujawnili ponad 330 tys. plików przedstawiających seksualne wykorzystanie osób małoletnich. Wśród zabezpieczonych materiałów znajdują się również i te wytworzone przez AI.
Operacja była ściśle koordynowana z Departamentem ds. Cyberprzestępczości i Informatyzacji Prokuratury Krajowej oraz prokuraturami z terenu całego kraju. W świetle zgromadzonego materiału dowodowego 95 osób usłyszało zarzuty karne posiadania, udostępniania, ale także produkowania zabronionych treści. Decyzją sądów 47 podejrzanych zostało tymczasowo aresztowanych na okres 3 miesięcy. Funkcjonariusze zabezpieczyli mienie podejrzanych na kwotę ponad 210 tys. zł.
[WIDEO]












Napisz komentarz
Komentarze