Wczesnym rankiem, tuż po godzinie 4.00, na drodze ekspresowej S7 w kierunku Gdańska doszło do potrącenia łosia przez samochód osobowy marki. Zwierzę niespodziewanie wbiegło na jezdnię wprost pod nadjeżdżającą skodę.
Siła uderzenia była na tyle duża, że łoś zginął na miejscu. Kierujący pojazdem mężczyzna nie odniósł obrażeń i nie wymagał pomocy medycznej. Na miejsce natychmiast skierowano patrol policji. Funkcjonariusze ruchu drogowego zabezpieczyli teren zdarzenia i prowadzili czynności wyjaśniające.
To kolejny przypadek, który pokazuje, jak niebezpieczne mogą być spotkania z dziką zwierzyną na drogach, zwłaszcza o świcie, gdy zwierzęta są najbardziej aktywne.













Napisz komentarz
Komentarze