Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Olimpia wraca z Troszyna bez punktów

Choć końcowy wynik może sugerować pewne zwycięstwo gospodarzy, boisko pokazało coś więcej. Olimpia Elbląg przegrała z KS CK Troszyn 1:2, ale po przerwie potrafiła złapać kontakt i na chwilę wprowadzić nerwowość w szeregach rywala. Problem w tym, że to wciąż było za mało, by wywieźć choćby punkt.
  • Źródło: ZKS Olimpia Elbląg
Olimpia wraca z Troszyna bez punktów

Źródło: Olimpia Elbląg

Od pierwszych minut inicjatywa należała do zespołu z Troszyna. Gospodarze byli konkretniejsi i szybciej przechodzili do ataku, co przyniosło efekt w 17. minucie. Olimpia miała duże trudności z wejściem w mecz i dopiero pod koniec pierwszej połowy zaczęła wyglądać lepiej. Pojawiły się sytuacje, ale zabrakło wykończenia. Chwilę później przyszła kara – druga bramka dla gospodarzy i trudna sytuacja przed przerwą.

Po zmianie stron elblążanie pokazali więcej odwagi. Gra się otworzyła, a Olimpia zaczęła częściej zagrażać bramce rywali. Najpierw piłka trafiła w słupek, a niedługo później sędzia wskazał na jedenasty metr. Rzut karny pewnie wykorzystał Kozera i zrobiło się 2:1. W tym momencie pojawiła się nadzieja na wyrównanie, ale końcówka nie przyniosła już konkretów.

Warto odnotować debiut młodego Igora Wilczka, który dostał szansę od pierwszej minuty. Z drugiej strony Olimpia musiała radzić sobie bez kilku ważnych ogniw, co było widoczne szczególnie w pierwszej części spotkania.

Ostatecznie Troszyn potwierdził swoją wysoką formę, a Olimpia wraca bez punktów i wciąż nie może być spokojna o ligowy byt. Do końca sezonu zostało siedem kolejek, a przewaga nad strefą spadkową pozostaje niewielka.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama