Z ustaleń śledczych wynika, że mężczyzna wielokrotnie strzelał do kotów z broni pneumatycznej, używając śrutu. W wyniku tych działań zwierzęta doznały obrażeń ciała.
"Przesłuchany w charakterze podejrzanego Mirosław K. przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i w złożonych wyjaśnieniach potwierdził dotychczasowe ustalenia odnośnie stanu faktycznego"
- informuje prok. Ewa Ziębka, Rzecznik Prasowy PO w Elblągu.
W toku postępowania funkcjonariusze dokonali przeszukania samochodu mężczyzny. Zabezpieczono broń, z której oddawano strzały, oraz śrut wykorzystywany do ich oddawania.
Wobec podejrzanego zastosowano wolnościowe środki zapobiegawcze w postaci : dozoru Policji - obejmującego obowiązek stawiennictwa we właściwej miejscowo jednostce Policji i obowiązek informowania o każdorazowym wyjeździe z miejsca pobytu i terminie powrotu, poręczenia majątkowego w kwocie 5.000,- zł oraz zakazu opuszczania kraju połączonego z zatrzymaniem paszportu.
Mirosławowi K. grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Zobacz także: Śmiertelny wypadek elblążanina w Stegnie. Trwa śledztwo

Napisz komentarz
Komentarze