Energa Start Elbląg ogłosił transfer, który może wyraźnie podnieść poziom sportowy zespołu. Do drużyny dołączyła Jelena Terzić – leworęczna rozgrywająca z Serbii, zawodniczka z bogatym międzynarodowym CV i reputacją skutecznej strzelczyni.
Dla elbląskiego klubu to nie tylko uzupełnienie składu. To ruch, który ma wnieść nową energię, jakość i impuls do walki o jak najlepsze wyniki w końcówce rozgrywek.

32-letnia rozgrywająca pochodzi z Gornjego Milanovaca w Serbii. Jej kariera prowadziła przez czołowe kluby kilku krajów. Grała w Serbii, Rumunii, Norwegii, Hiszpanii i na Węgrzech. Występowała też w europejskich pucharach. Najgłośniej zrobiło się o niej w sezonie 2018/2019. W barwach RK Zaječar zdobyła tytuł królowej strzelczyń ligi serbskiej. Rzuciła wtedy aż 200 bramek w 27 meczach.
Ostatnie lata spędziła w silnych ligach zagranicznych. Reprezentowała m.in. hiszpańską Rocasę Gran Canaria oraz węgierski Dunaújvárosi Kohász KA. Teraz swoje doświadczenie przenosi do Elbląga.
Sztab szkoleniowy nie ukrywa, że transfer był priorytetem.
– Do zespołu dołączyła zawodniczka, na którą bardzo liczyliśmy. Czuliśmy, że potrzebujemy nowych bodźców i świeżej energii. Wierzę, że jej obecność wniesie jakość i dodatkową motywację – mówi trenerka Energa Start Elbląg, Magdalena Stanulewicz.
Terzić jest prawą rozgrywającą o ofensywnym stylu gry. Dobrze czuje się w pojedynkach jeden na jeden. Ma mocny rzut z drugiej linii. Potrafi seryjnie zdobywać bramki. Jej wszechstronność i doświadczenie z różnych lig mają zwiększyć możliwości taktyczne drużyny.
Serbka podkreśla, że szybko odnalazła się w nowym miejscu.
– Czuję się tutaj bardzo dobrze. Od pierwszych dni zostałam świetnie przyjęta przez zespół. Jest dobra atmosfera do pracy. Jestem szczęśliwa, że mogę pomóc drużynie i wierzę, że możemy osiągnąć dobre wyniki – mówi Jelena Terzić.
Dla Energa Start Elbląg to ważne wzmocnienie w kluczowej fazie sezonu. Klub liczy, że doświadczenie i skuteczność nowej rozgrywającej przełożą się na lepszą grę ofensywną i wyniki.
Witamy w Elblągu, Jelena!












Napisz komentarz
Komentarze