Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama https://www.cmentarz.elblag.pl/

Produkcja narkotyków pod Elblągiem. Śledztwo zakończy się w marcu?

Śledztwo dotyczące produkcji narkotyków pod Elblągiem zostało przedłużone do 31 marca 2026 roku. Jedyny w tej sprawie podejrzany - Damian Z. nadal przebywa w areszcie.
Produkcja narkotyków pod Elblągiem. Śledztwo zakończy się w marcu?
Zdjęcie wykonane podczas akcji przeszukania

Autor: Łukasz Nosarzewski

Źródło: Archiwum

Byliśmy pierwszym portalem, który poinformował o tym, że w miejscowości Szopy (powiat elbląski) pod koniec czerwca 2025 roku doszło do dużej akcji CBŚP. O skali akcji mógł świadczyć sprzęt, jaki zjechał oraz jakie wsparcie służby otrzymały między innymi od straży pożarnej. Z naszych informacji wynikało, że w miejscowości Jegłownik (obok miejscowości Szopy) była koncentracja sił i środków, tam była widziana między innymi grupa chemiczna straży pożarnej ściągnięta z Olsztyna. Nasi informatorzy wskazywali również, że widzieli opancerzony samochód, czyli pojazd wykorzystywany do zadań policyjnych kontrterrorystów.

"W wyniku przeszukania wytypowanych nieruchomości ujawniono całą kompletną linię do produkcji amfetaminy, a także 10 kg benzynometylukotonu , czyli popularnego BMK, który jest najbardziej pospolitym półproduktem do produkcji amfetaminy. Oprócz tego ujawniono zabezpieczono inne substancje chemiczne - zdaniem biegłych z tego wszystkiego można było wyprodukować nawet do 8 kg amfetaminy, a zabrudzenia na tej linii technologicznej wskazywały na to, że była ona używana, że produkowano tam amfetaminę"

- informował nas wówczas Prokurator Mariusz Marciniak, rzecznik prasowy Prokuratury Regionalnej w Gdańsku.

W tej sprawie Zatrzymano 34-letniego Damiana Z,  wobec którego od początku śledztwa stosowany jest najsurowszy środek w postaci tymczasowego aresztowania.

"Damian Z. jest jedynym podejrzanym w sprawie. W areszcie będzie przebywał do 21 marca 2026 roku. Niewykluczone jest, że nie będzie już kolejnych przedłużeń śledztwa"

- dodaje Prokurator Mariusz Marciniak, rzecznik prasowy Prokuratury Regionalnej w Gdańsku.

Za nielegalne wytwarzanie znacznej ilości środków odurzających grozi od 3 do 20 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna (do 1.080.000,00 zł), nawiązka na cele zapobiegania i zwalczania narkomanii w wysokości do 50 tys. zł oraz przepadek przedmiotów służących do popełnienia przestępstwa.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama