Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Jerzy Wcisła mówi wprost: "Straciliśmy 8 lat". Teraz Elbląg ma wrócić do gry

Port w Elblągu, szybka kolej do Gdańska i wielki plan przeciwpowodziowy dla Żuław – senator Jerzy Wcisła w rozmowie z Łukaszem Nosarzewskim mówi, dlaczego 2025 nazywa „dobrym rokiem” i co jego zdaniem może być przełomem w 2026. Ale jest też cień. Wojna w Ukrainie i globalne napięcia – to temat, który, jak przyznaje senator, nie pozwala spać spokojnie.

Elbląg lubi konkrety. A gdy w mieście znów wraca temat portu, toru wodnego i kolei do Gdańska – emocje rosną szybciej niż wiatr na Zalewie Wiślanym. Właśnie o tym była rozmowa podsumowująca mijający rok.

– 2025 był dobrym rokiem dla Polski. To kontynuacja zmian, które zaczęły się w 2024 – mówi senator Jerzy Wcisła. Zwraca uwagę na spadek inflacji, utrzymanie świadczeń społecznych oraz powrót środków unijnych, które – jak podkreśla – umożliwiły realizację inwestycji i wzmocnienie bezpieczeństwa kraju.

Ale w tej rozmowie najważniejsze było to, co lokalne. Elbląg, Żuławy i sprawy, które mieszkańcy czują „na własnej skórze”.

To była rozmowa o dużych pieniądzach, wielkich projektach i o tym, jak szybko zmienia się rzeczywistość na granicy bezpieczeństwa. Ale dla Elbląga najważniejsze jest jedno: czy obietnice w końcu zamienią się w obraz, który da się zobaczyć z bulwaru nad rzeką. Statek przy nabrzeżu. I miasto, które znów wierzy, że może iść do przodu.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Precz z komuna 12.01.2026 16:48
Za poprzedniic rządów PO,Elbląg umierał, a teraz mamy powtorkę z rozrywki. A wcisłaopowiada bajki z mchu i paproci.

janina 11.01.2026 17:01
Śliwak więcej robi i jemu wierzymy!

Reklama