Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Nie chciała wpuścić go do domu, więc podpalił jej drzwi

W poniedziałek (3 listopada) w godzinach wieczornych służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o pożarze drzwi do jednego z mieszkań przy ulicy Słonecznej w Elblągu. Jak się okazało, zrobił to 35-latek, którego mama nie chciała wpuścić do domu. Zatrzymała go policja.
Nie chciała wpuścić go do domu, więc podpalił jej drzwi

Źródło: KMP Elbląg

Cała sytuacja rozegrała się wczoraj około godziny 20.00. 

"Najpierw policjanci otrzymali zgłoszenie o kobiecie, która pokłóciła się ze swoim synem. Nie chciała go wpuścić do mieszkania, ponieważ obawiała się o swoje bezpieczeństwo. Jak na miejscu ustalili 35-letni syn miał wylać na drzwi łatwopalną ciecz i je podpalić. Chwilę po tym wybiegł z zadymionej klatki schodowej. Palące się drzwi kobieta ugasiła wraz z sąsiadem oraz wezwanymi na miejsce strażakami. Interweniujący policjanci postanowili sprawdzić elbląski dworzec, bo założyli, że mężczyzna będzie chciał wyjechać z miasta. Założenie potwierdziło się"

- informuje nadkom. Krzysztof Nowacki oficer prasowy KMP w Elblągu.

"Na dworcu zauważyli mężczyznę odpowiadającego rysopisowi, który wsiadał do pociągu. Funkcjonariusze pobiegli za nim i kontaktując się z kierownikiem pociągu (aby ten nie odjechał) w ostatnim wagonie zatrzymali mężczyznę"

- dodaje nadkom. Krzysztof Nowacki oficer prasowy KMP w Elblągu.

35-latek był poszukiwany przez prokuraturę do przedstawienia mu zarzutu kierowania gróźb. Teraz odpowie też za inne czyny. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Kierownik plaży 04.11.2025 11:53
Chwast

Reklama