Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Energa Start Elbląg walczyła do końca

To był mecz, jakiego kibice w Elblągu długo nie zapomną. Walka, emocje, zwroty akcji i końcówka, która trzymała w napięciu do ostatnich sekund. Niestety, tym razem to Piotrcovia Piotrków Trybunalski cieszyła się ze zwycięstwa, pokonując Energę Start Elbląg 32:28.
Energa Start Elbląg walczyła do końca

Autor: ENERGA Start Elbląg

Spotkanie, rozegrane w hali Relax w Piotrkowie Trybunalskim, rozpoczęło się od mocnego akcentu elblążanek. Zespół Magdaleny Stanulewicz aż pięciokrotnie wychodził na prowadzenie, grając odważnie i dynamicznie. Świetnie w bramce spisywała się Oliwia Suliga, a Aleksandra Zych i Joanna Kozłowska skutecznie punktowały rywalki.

Jednak końcówka należała do gospodyń. W ostatnich minutach Piotrcovia przyspieszyła tempo, a kilka błędów Startu przesądziły o wyniku. 

Pomimo porażki, elblążanki mogą być z siebie dumne. Grały twardo, konsekwentnie i nie odpuszczały aż do 59. minuty. Wstydu nie było – była prawdziwa sportowa bitwa.

Znakomity mecz rozegrała Oliwia Suliga, która w kilku sytuacjach popisała się fantastycznymi interwencjami. Warto też podkreślić dobrą postawę Aleksandry Zych, która po raz kolejny potwierdziła, że jest liderką zespołu.

Piotrcovia, prowadzona przez rumuńskiego szkoleniowca Horatiu Pasca, potwierdziła świetną formę z początku sezonu. Po przebudowie drużyny zespół z Piotrkowa gra szybki, nowoczesny handball i pokazuje, że w tym sezonie będzie się liczył w walce o najwyższe miejsca.

Przed elblążankami chwila oddechu i… podróż do Włoch. Część zespołu już wkrótce wyjedzie na międzynarodowe zgrupowanie, które ma pomóc w regeneracji i przygotowaniu do kolejnych ligowych wyzwań.

Choć punktów nie udało się przywieźć z Piotrkowa, zespół pokazał charakter i wolę walki. A to dobry prognostyk przed następnymi spotkaniami ORLEN Superligi Kobiet.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama