Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Zagłębie II Lubin - Olimpia Elbląg 4:2

19 porażka Olimpii

Przegrana Olimpii Elbląg w Lubinie nie zaskakuje nikogo. Rezerwy Zagłębia w 21 minut ustawiły sobie mecz z najsłabszą ekipą w Betclic Drugiej Lidze i pilnowały wyniku. Gospodarze walczą jeszcze o utrzymanie, a goście o uniknięcie jednego z najgorszych sezonów w historii klubu.
19 porażka Olimpii

Autor: Michał Libuda

W składzie gości nie było dwóch pozyskanych zimą zawodników. Olimpia pojechała bez Mieszko Lorenca i Dmitro Semeniva (uraz po Resovii). Od pierwszej minuty zagrał młodzieżowiec Maciej Tobojka. Brakuje mu 5 meczów, aby liczyły się jego minuty w Pro Junior System. A tam Olimpia musi gonić, by dostać cokolwiek, na odchodne tej ligi, od PZPN-u.

Po 15 minutach było 2:0. Najpierw pewna okazja i trafienie na 1:0, a później zamieniona na gola składna akcja gospodarzy, po której z bliska trafił Rafał Adamski. W 19 minucie kontrę wykorzystał Oleksandr Yatsenko. To jego pierwszy gol od listopada 2024 roku. Zapędy elblążan celną główką ostudził Jarosław Jach. 3:1 w 21 minucie. Obie ekipy miały jeszcze po jednej szansie, ale żadnej nie wykorzystały.

Druga odsłona na remis, ale niewielkie to pocieszenie. Wszelkie nadzieje Olimpii zniweczył gol w 53 minucie. Hubert Adamski dobił strzał kolegi z zespołu. Przyjezdni przypudrowali wynik, dzięki drugiemu trafieniu Yatsenki. Daniel Mikołajewski z Zagłębia zmarnował potem akcję sam na sam z Andrzejem Witanem i więcej emocji nie było.

Spadek Olimpii możliwy już w majówkę. Wystarczy, że po południu Rekord Bielsko-Biała nie przegra derbów z Podbeskidziem.

Zagłębie II Lubin – Olimpia Elbląg 4:2 (3:1)

Adamczyk 4, 53, Adamski 15, Jach 21 - Yatsenko 19, 63

Olimpia (skład wyjściowy): Witan - Czapliński, Górecki, Matynia, Wierzba, Czernis, Tobojka, Zieliński, Szałecki, Yatsenko, Kordykiewicz


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama